Media: rosyjscy eksperci w kampaniach wyborczych w Afryce. Są powiązani z "kucharzem Putina"

Świat
Media: rosyjscy eksperci w kampaniach wyborczych w Afryce. Są powiązani z "kucharzem Putina"
Reuters

W kampaniach wyborczych w Afryce może uczestniczyć od 100 do 200 rosyjskich ekspertów od marketingu politycznego - napisał w środę rosyjski niezależny portal Dożd. Portal wskazuje, że niektórzy z nich za działania w Afryce otrzymali odznaczenia państwowe. Twierdzi również, że eksperci są powiązani z biznesmenem Jewgienijem Prigożynem, określanym przez media jako "kucharz Putina".

Dożd powołuje się na źródła bliskie administracji prezydenta i w strukturach Prigożyna. Według portalu niektórzy eksperci otrzymali nagrody państwowe za lobbowanie rosyjskich interesów w Afryce, jednak ich nazwiska nie figurują w oficjalnych zestawieniach. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow na pytanie o to, czy Kreml nagradzał ekspertów od marketingu politycznego pracujących w Afryce, odpowiedział: "nie".

 

Biorą udział w ok. 20 kampaniach wyborczych 


Amerykański Bloomberg pisał, że rosyjscy eksperci ds. marketingu politycznego działają już w ok. 10 krajach afrykańskich. Oprócz Sudanu, Republiki Środkowej Afryki i Libii portal wymienił też: Madagaskar, Angolę, Gwineę, Gwineę Bissau, Mozambik, Zimbabwe i Demokratyczną Republikę Konga. Jak twierdzi Bloomberg, firmy związane z Prigożynem świadczą w Afryce usługi w zakresie ochrony, technologii, wsparcia politycznego w zamian za prawo do wydobycia surowców.


Rozmówcy portalu Dożd twierdzą, że rosyjscy eksperci biorą udział w ok. 20 kampaniach wyborczych na kontynencie afrykańskim.


Wśród działań rosyjskich konsultantów w Afryce Dożd wymienia m.in. udział w kampanii wyborczej w Zimbabwe w 2018 roku. Według Bloomberga struktury Prigożyna miały pomóc zwyciężyć w nich prezydentowi Emmersonowi Mnangagwie. Dożd podkreśla, że opozycja w Zimbabwe oświadczyła, że Rosja ingerowała w wybory w tym kraju. Władze odrzucają te zarzuty.

 

300 wagnerowców przebywa w Libii

 

Rosyjscy konsultanci, z którymi rozmawiał Dożd, wskazują, że w afrykańskich krajach działają również eksperci od marketingu politycznego z innych państw. Wymieniają wśród nich Chiny, USA i Francję.


Rozmówcy portalu poinformowali, że kontrakt w Afryce trwa od sześciu miesięcy do roku, a czasami dłużej. Jeden z ekspertów, z którym rozmawiał Dożd, wskazał, że w Afryce pracuje się "łatwo", ponieważ "mieszka tam sama młodzież, którą bardzo łatwo jest zarządzać".


W Afryce - jak relacjonują liczne światowe media - prowadzą też działania rosyjscy najemnicy z tzw. grupy Wagnera. Brytyjski dziennik "The Telegraph" pisał np. na początku marca, że około 300 wagnerowców przebywa w Libii, by wspierać samozwańczą Libijską Armię Narodową (ANL), którą dowodzi prorosyjski generał Chalifa Haftar. Pod koniec listopada portal BBC donosił, że najemnicy z tzw. grupy Wagnera od początku 2018 roku operują w Sudanie i Republice Środkowoafrykańskiej.

grz/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze