Prezydent Trump zarządził uziemienie Boeingów 737 MAX

Świat
Prezydent Trump zarządził uziemienie Boeingów 737 MAX
PAP/EPA/JUSTIN LANE

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump zarządził uziemienie wszystkich samolotów Boeing 737 MAX 8 i MAX 9. W USA maszyny tego typu mają w swojej flocie linie lotnicze American Airlines, United Airlines i Southwest Airlines.

Pilnie wstrzymujemy wszystkie loty samolotów 737 MAX 8 i 737 MAX 9" - oświadczył Trump w Białym Domu - Bezpieczeństwo Amerykanów i wszystkich pasażerów jest naszym najwyższym priorytetem".

 

Do środy USA i Kanada były jedynymi krajami na świecie, które nie uziemiły samolotów typu Boeing MAX. Kanada jednak podjęła wcześniej decyzję o wstrzymaniu lotów tych maszyn.

 

"Do czasu zakończenia dochodzenia w Etiopii"

 

Donald Trump podjął decyzję o uziemieniu, chociaż dzień wcześniej rozmawiał telefonicznie z prezesem zarządu firmy Boeing Dennisem Muilenburgiem, który zapewnił go, że samoloty 737 MAX są "bezpieczne" i "niezawodne". Jeszcze przed tą rozmową Trump pośrednio odniósł się do sprawy na Twitterze, pisząc, że samoloty stają się zbyt skomplikowane, a przez to niebezpieczne.

 

"Uziemienie będzie obowiązywać do czasu zakończenia dochodzenia w sprawie katastrofy w Etiopii. W tym czasie przebadane będą czarne skrzynki rozbitego samolotu i rejestratory głosu w kabinie pilotów" - brzmi oświadczenie Federalnej Administracji Lotnictwa USA (FAA), która wprowadza w życie rozporządzenie Trumpa.

 

Zdaniem FAA minie kilka miesięcy, zanim zostanie zakończona aktualizacja oprogramowania systemu stabilizacji i kontroli lotu we wszystkich samolotach typu Boeing 737 MAX, w związku z tym nie da się obecnie przewidzieć, jak długo potrwa uziemienie samolotów.

 

Wcześniej w środę Ethiopian Airlines, w barwach których latał rozbity w niedzielę samolot, poinformowały, że jego czarne skrzynki zostaną wysłane do analizy do Niemiec. Dan Elwell z FAA oświadczył jednak, że ostatecznie trafią one do Francji.

 

Akcje Boeinga spadły o 2 proc.

 

Władze Boeinga zapewniły, że wspierają wszelkie działania mające na celu tymczasowe uziemienie samolotów 737 MAX. Linie American Airlines, United Airlines i Southwest Airlines także zamierzają współpracować w jak najszybszym zakończeniu dochodzenia, przeprosiły już wszystkich swoich klientów za niedogodności i rozpoczęły zmiany rezerwacji biletów na inne samoloty.

 

Jak pisze Reuters, po środowej decyzji Trumpa akcje największego na świecie producenta samolotów, który znalazł się w potężnym kryzysie wizerunkowym, spadły o 2 procent do 370,48 dol. za akcję. W sumie, od niedzielnej katastrofy tego typu samolotu w Etiopii, akcje Boeinga spadły o około 13 proc. i przyniosły straty w wysokości 32 mld dolarów wartości rynkowej.

 

Falę uziemiania samolotów Boeing 737 MAX rozpoczęły w poniedziałek Chiny i Indonezja. Do podjęcia przez nich takiej decyzji przyczynił się fakt, że był to już drugi w ciągu pięciu miesięcy poważny wypadek tego typu maszyny, która jest komercyjnym użytkowaniu od niespełna dwóch lat. Pod koniec października 2018 r. taki sam Boeing rozbił się w Indonezji.

 

W katastrofie zginęło 157 osób

 

We wtorek decyzję o uziemianiu tych samolotów podjęło kilka państw europejskich, w tym Polska, a później też Agencja Bezpieczeństwa Lotniczego UE (EASA), zamykając całą przestrzeń powietrzną UE dla tego modelu Boeinga. Wstrzymanie lotów nimi ogłosiło też kilkanaście państw pozaeuropejskich i poszczególnych linii. W środę do tego grona dołączyły: Hongkong, Indie, Kazachstan, Kosowo, Kuwejt, Liban, Irak, Gruzja, Makau, Nigeria, Nowa Zelandia, Tajlandia i Ukraina.

 

Boeing dostarczył do tej pory ok. 370 sztuk samolotów 737 MAX 8 i 737 MAX 9 i ma złożone zamówienia na ok. 5000 kolejnych.

 

W niedzielę Boeing 737 MAX 8 linii Ethiopian Airways rozbił się kilka minut po starcie z lotniska w Addis Abebie. W katastrofie zginęło 157 osób - wszystkie znajdujące się na pokładzie. Była to druga katastrofa tego modelu samolotu - który wszedł do komercyjnego użytku niespełna dwa lata temu - w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Pod koniec października 2018 r. taki sam samolot rozbił się w Indonezji.

dk/bas/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze