Patostreamer zaatakował na wizji butelką. Polała się prawdziwa krew

Polska
Patostreamer zaatakował na wizji butelką. Polała się prawdziwa krew
facebook.com/omzrik

27-letni Paweł Z. ps. "Proboszcz", tzw. patostreamer, podczas relacji na żywo pobił innego mężczyznę butelką. Rozciął mu głowę i spowodował wiele innych obrażeń. Internauci widzieli jak napadnięty Dawid R. ps. "Małysz" błaga widzów o pomocy, m.in. o wezwanie policji i pogotowia. Teraz youtuberowi grozi do 3 lat więzienia. Ten sam mężczyzna w styczniu pochwalał zabójstwo prezydenta Adamowicza.

Paweł Z. to patostreamer, który na kanale YouTube występuje pod pseudonimem "Proboszcz". W trakcie relacji na żywo Paweł Z. rzucił się na swojego kolegę Dawida R. "Małysza". "Proboszcz" bił leżącego mężczyznę butelką.

 

Realna patologia na internetowej wizji

 

Na drastycznym nagraniu widać zakrwawionego "Małysza", którego Paweł Z. dusi używając chwytów stosowanych w sztukach walki. Bity mężczyzna wzywa pomocy, jest zalany krwią.

 

Ofiara wzywa także pomocy widzów, woła do kamery, prosząc aby dzwonić po policję i pogotowie. Napastnik również jest ubrudzony krwią.

 

- Ratunku, roz...ś mi łeb, ratunku pogotowie - wołał pobity na nagraniu.

 

Na koniec patostreamer wyrzucił pobitego ze swojego mieszkania ze sławami: - Dziękuję. Do widzenia.

 

Transmisja miała miejsce późnym wieczorem w środę. Na krzyki bitego niektórzy widzowie zareagowali błyskawicznie. Dyżurny oficer łódzkiej policji potwierdził, że odebrał kilka telefonów z informacją o transmisji internetowej, o tym, że bity mężczyzna krwawi i grozi mu utrata życia i zdrowia. Policję powiadomił również oficjalnie współpracownik Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych.

 

Policja zatrzymuje patostreamera

 

Funkcjonariusze po około 7 minutach ustalili autora nagrania i dotarli do jego mieszkania. Nikt nie otwierał drzwi, z wnętrza pomieszczenia nie dochodziły odgłosy awantury.

 

Sąsiadów powiadomili jednak interweniujących, że chwilę wcześniej rzeczywiście doszło do pobicia. Relację z tego zdarzenia publikował na żywo sprawca - lokator budynku.

 

Po zabezpieczeniu nagrań zamieszczonych w sieci mundurowi ustalili dane pokrzywdzonego, który jeszcze przed przyjazdem policjantów trafił do szpitala. Po opatrzeniu wyjechał najprawdopodobniej do innego miasta. Okazało się także, że w wyniku pobicia doznał m.in. rozcięcia głowy i innych obrażeń. 

 

27-letniego podejrzewany o pobicie patostreamer został zatrzymany. "W chwili obecnej trwają czynności związane z oględzinami mieszkania i zabezpieczaniem wszystkich dowodów" - poinformowała łódzka komenda policji. Funkcjonariusze próbują również dotrzeć do pokrzywdzonego.

 

Wcześniej pochwalił zabójstwo prezydenta Gdańska

 

Pawła Z. zatrzymywano już w styczniu, kiedy Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych zawiadomił, że publicznie pochwalał zabójstwo prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza.

 

"Mężczyzna dostał zakaz prowadzenia transmisji na żywo, jednak prokurator później zamienił zakaz na poręczenie majątkowe w wysokości 5 tys. zł" - poinformował Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych.

 

WIDEO: Wyzwiska, bójki i alkohol. Patostreamerzy zarabiają nawet kilka tysięcy złotych w jeden wieczór

 

hlk/grz/ polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze