CBA zatrzymało cztery osoby "związane z mafią lekową". Wśród nich prezes firmy farmaceutycznej

Polska

- Białostockie CBA zatrzymało cztery osoby. Wśród nich jest prezes i dyrektorzy firm farmaceutycznych handlujących lekami. Zatrzymane osoby za granice naszego kraju wytransferowały leki warte blisko 140 milionów złotych - poinformował Polsat News rzecznik Centralnego Biura Antykorupcyjnego Temistokles Brodowski.

- Trzeba podkreślić, że niektóre z leków znajdowały się na ministerialnej liście leków zagrożonych brakiem dostępności w Polsce. Mowa tu o lekach m.in. ratujących życie - powiedział rzecznik.

 

Jeszcze dziś zatrzymani mają usłyszeć zarzuty w białostockiej prokuraturze.

 

Siedem osób zatrzymanych w maju 

 

W maju CBA zatrzymało siedmiu członków grupy przestępczej (w tym lekarza - red.), która w latach 2017-2018 miała skupować leki z aptek na terenie kraju, a następnie sprzedawać je za granicą. Były to m.in. leki przeciwnowotworowe, przeciwzakrzepowe, przeciwzapalne, w tym zagrożone brakiem dostępności w Polsce.

 

Prokuratura Okręgowa w Białymstoku postawiła zatrzymanym m.in. zarzuty kierowania i uczestnictwa w zorganizowanej grupie przestępczej, zarzuty naruszania zakazu odsprzedaży przez punkty apteczne leków hurtowniom farmaceutycznym.

 

Według informacji Polsat News, leki były skupowane z aptek w całym kraju na podstawie fałszywych zapotrzebowań, które w tysiącach wystawiał współpracujący z grupą lekarz. Zapotrzebowania wystawiane były na rzecz jednej z kontrolowanych przez zatrzymanych przychodni lekarskich z tym, że skupowane leki nie były przeznaczone dla pacjentów tej przychodni, ale do dalszej odsprzedaży. Podmiot kontrolujący przychodnie ma bowiem w zakresie swej działalności również hurtową sprzedaż wyrobów farmaceutycznych i medycznych.

bas/ Polsat News

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze