Możdżanowska: moja wypowiedź o tym, że PiS kłamał i będzie kłamać została wyjęta z kontekstu

Polska

- Zawsze znajdzie się grono osób niezadowolonych z mojej kandydatury do Parlamentu Europejskiego, nie jest tak, że wszyscy są usatysfakcjonowani. Jednak taka jest decyzja, a ja przyjęłam zaproszenie - powiedziała w programie "Graffiti" wiceminister inwestycji i rozwoju Andżelika Możdżanowska. Zapewniła, że jej słowa o tym, że "PiS kłamał, kłamie i będzie kłamał" zostały wyjęte z kontekstu.

Komitet Polityczny PiS zadecydował, że Możdżanowska będzie "dwójką" w okręgu wielkopolskim w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Prowadzący program Piotr Witwicki stwierdził, że kandydatura wiceminister (byłej członkini PSL, która w przeszłości krytykowała PiS) jest postrzegana jako kontrowersyjna nawet przez członków partii.

 

- W ogóle nie zwracam na to uwagi. Rozmawiam ze wszystkimi i parlamentarzystami z Wielkopolski i wszystkimi członkami Prawa i Sprawiedliwości. Pewne grono osób niezadowolonych zawsze się znajdzie. Taka jest decyzja, a ja przyjęłam zaproszenie - zapewniła Możdżanowska, która przyznała, że na listy do europarlamentu została zaproszona przez Komitet Polityczny PiS.

 

"Realizowałam linię partyjną PSL"

 

Możdżanowska, zapytana, czy według niej dotychczasowi wyborcy PSL poprą ją na innej liście zapewniła, że dziś "jest bardziej wiarygodna niż Koalicja Europejska". - Ja mam jedne wartości, idee, które reprezentuję - powiedziała wiceminister.

 

Prowadzący przypomniał archiwalne nagranie, na którym Możdżanowska (jeszcze, jako członkini PSL) mówi, że "PiS kłamał, kłamie i kłamać będzie". - To jest wyjęte z kontekstu. To odnosiło się do kwestii, którą ja oceniałam, którą ja komentowałam. Pewne kwestie potrafię powiedzieć bardziej ekspresyjnie - zapewniła wiceminister. Jak dodała w tamtym okresie "realizowała linię partyjną PSL".

 

- Zwracałam uwagę na ewentualne niedociągnięcia w kwestiach wdrażania tych rozwiązań. Ten głos był wynikiem ustaleń wewnątrz - poinformowała.

 

"Osoby głosujące na Koalicję Europejską mają bęben w maszynie losującej"

 

- Dzisiaj wyborcy PSL mają do wyboru albo listę Prawa i Sprawiedliwości, gdzie wiedzą, że jest to wybór zero-jedynkowy, z wartościami, ideologią, z obroną Polski w Parlamencie i wiedzą, że te wartości będą realizowane, albo mają Koalicję Europejską, w której mają bęben w maszynie losującej - powiedziała Możdżanowska.


Argumentowała, że osoba głosująca na koalicję partii opozycyjnych "nie wie, czy głosuje za rozdzieleniem Kościoła od państwa, czy jest za LGBT, czy za podniesieniem wieku emerytalnego".

 

- Program PiS to program, z którym się utożsamiam i dziś realizuję go z wielką satysfakcją. Jestem z niego dumna - przekazała Możdżanowska.

bas/grz/ Polsat News

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze