USA: weszły do rezerwatu przyrody i zostawiły jedzenie dla meksykańskich imigrantów. Zapłacą grzywnę

Świat
USA: weszły do rezerwatu przyrody i zostawiły jedzenie dla meksykańskich imigrantów. Zapłacą grzywnę
PAP/EPA/ALEXANDRA MENDOZA

Sąd skazał cztery kobiety na 15 miesięcy aresztu w zawieszeniu i grzywnę w wysokości 250 dolarów za nielegalne wtargnięcie na teren rezerwatu przyrody w Arizonie. Wolontariuszki z organizacji pomagającej migrantom, pozostawiły tam wodę i jedzenie dla osób nielegalnie przekraczających granicę między Meksykiem a Stanami Zjednoczonymi.

Cztery kobiety - Natalie Hoffman, Oona Holcomb, Madeline Huse i Zaachila Orozco-McCormick - należą do organizacji No More Deaths, której działalność skupia się na pomocy imigrantom nielegalnie przebywającym w Stanach Zjednoczonych.

 

Latem 2017 roku, w najgorętszych miesiącach w Arizonie, wolontariuszki pozostawiły wodę i żywność dla ludzi nielegalnie przekraczających granicę meksykańsko-amerykańską. Kobiety chciały tym samym pomóc wycieńczonym imigrantom, idącym przez pustynię.

 

Kilka miesięcy później zostały oskarżone o bezprawny wjazd na teren rezerwatu przyrody i nielegalne prowadzenie pojazdu na tym obszarze.

 

W piątek wolontariuszki usłyszały wyrok. Sąd skazał je na 250 dolarów grzywny i 15 miesięcy aresztu w zawieszeniu. Sędzia Sądu Najwyższego, Bernardo Velasco, w uzasadnieniu wyroku wskazał, że kobiety złamały prawo federalne stanowiące, że by dostać się na teren rezerwatu Cabeza Prieta, koniczne jest uzyskanie pozwolenia na wjazd, wraz ze zgodą na poruszanie się po wyznaczonych drogach. Zabronione jest również pozostawianie przedmiotów w obrębie rezerwatu.

 

"Klasyczny przykład autorytarnego reżimu"

 

"Możemy zostać uznane za winne, ale prawdziwą zbrodnią jest celowa polityka rządu polegająca na traktowaniu »śmierci jako środka odstraszającego« na granicy amerykańsko-meksykańskiej. Kryminalizacja osób działających w solidarności z imigrantami jest klasycznym przykładem autorytarnego reżimu" - napisały kobiety w oświadczeniu wydanym przez organizację No More Deaths. "Nie chcemy stać w miejscu i patrzeć w milczeniu, jak Stany Zjednoczone stają się coraz bardziej autorytarne. Jest to coś, co dotyczy i powinno dotyczyć nas wszystkich" - czytamy.  

 

"Chcemy podkreślić, że to my przebywamy na okupowanej ziemi ludu Tohono O'odham. Nie zapominajmy o nielegalności Stanów Zjednoczonych na rdzennych terytoriach Indian i o tym, jak USA spustoszyły Amerykę Środkową, wymuszając diasporę etnicznej ludności" - dodały wolontariuszki.

 

 

- Kryzys graniczny to kwestia życia i śmierci - powiedziała Madeline Huse, jedna ze skazanych kobiet po ogłoszeniu wyroku. - Historia nie będzie faworyzować tych, którzy znajdują się po niewłaściwej stronie granicy. Polityka nadal pcha tych ludzi w odległe i niebezpieczne części pustyni, by przedostać się do USA - dodała.

 

Polityka Donalda Trumpa

 

Kryzys graniczny nadal stanowi centralny punkt działań prezydenta Donalda Trump, który chce stworzenia muru na granicy między Stanami Zjednoczonymi a Meksykiem.

 

Prezydent ogłosił stan wyjątkowy 15 lutego, a wkrótce jego administracja poinformowała, że Biały Dom wyszukał w rządowych funduszach, które można by wykorzystać na budowę muru granicznego, dodatkowe sumy, które pozwoliłyby przeznaczyć na realizację projektu 8 mld dol., wliczając w to pieniądze, jakie wyasygnował już Kongres.

 

Izba Reprezentantów USA przegłosowała we wtorek rezolucję unieważniającą decyzję prezydenta Trumpa o wprowadzeniu stanu wyjątkowego na południowej granicy, dzięki której możliwe było wykorzystanie różnych źródeł finansowania budowy muru na granicy z Meksykiem.

 

Trump powrócił do tematu bezpieczeństwa na granicy podczas sobotniego przemówienia na konferencji w National Harbour w stanie Maryland. Mówił wówczas, że "bezprawny chaos na południowej granicy zapewnia lukratywny przepływ pieniężny do najbardziej niebezpiecznych organizacji przestępczych na świecie".

 

- Śmiertelne kartele nieustannie, codziennie, co godzinę, naruszają nasze granice i zalewają nasze miasta narkotykami, które zabijają tysiące naszych obywateli - mówił Trump.

ked/luq/ abcnews.go.com, polsatnews.pl, PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze