Miliony nielegalnych papierosów w kontenerze z butami. Do Gdyni przypłynęły z Wietnamu

Polska

Funkcjonariusze gdańskiego CBŚP i pomorskiej KAS udaremnili przemyt ponad 9 mln nielegalnych papierosów. Były one ukryte w kontenerze, który przypłynął z Wietnamu do Gdyni i w którym - według deklaracji - miały być buty.

O udaremnieniu przemytu poinformowały w piątek służby prasowe Centralnego Biura Śledczego Policji oraz pomorskiej Krajowej Administracji Skarbowej.

 

Papierosy bez polskiej akcyzy

 

Funkcjonariusze gdańskiego CBŚP i Pomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Gdyni zdobyli informację o planowanym przemycie dużej ilości papierosów bez polskich znaków akcyzy. Ukryty w kontenerze przemyt miał dotrzeć do Trójmiasta droga morską z Wietnamu.

 

Funkcjonariusze obu służb przeprowadzili kontrolę, która potwierdziła wcześniej pozyskane informacje. Kontrabandę znaleziono w jednym z kontenerów, który przypłynął z Wietnamu do Gdyni. Papierosy ukryte były za kilkoma rzędami pudełek z butami.

 

W sumie zabezpieczono ponad 9 milionów sztuk papierosów. Gdyby trafiły na rynek, Skarb Państwa straciłby niemal 11 mln zł tytułem akcyzy i innych opłat.

 

Próby przemytu

 

Była to kolejna w ostatnim czasie wspólna akcja funkcjonariuszy gdańskiego CBŚP i pomorskiej KAS wymierzona w przemytników.

 

W listopadzie i grudniu ub.r. obie służby przejęły ponad 21 mln papierosów bez polskich znaków akcyzy wysłanych z Wietnamu do Gdańska. Kontrabanda była ukryta w kontenerach mających według dokumentów zawierać włókna kokosowe oraz zupki błyskawiczne. Gdyby te akcje przemytników się powiodły, to - według szacunków służb - Skarb Państwa straciłby około 24 mln zł z tytułu nie odprowadzonych podatków.

 

Z kolei w maju ub.r. doszło do podobnej, także udaremnionej przez funkcjonariuszy pomorskiej KAS i CBŚP w Gdańsku, próby przemytu wyrobów tytoniowych. Wówczas przechwycono 18 mln sztuk papierosów, które w krótkim odstępie czasu przypłynęły do gdańskiego portu na pokładach dwóch statków

pgo/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze