Ciężarówka chciała zawrócić, w jej tył uderzył osobowy volkswagen - jego kierowca zginął

Polska
Ciężarówka chciała zawrócić, w jej tył uderzył osobowy volkswagen - jego kierowca zginął
Galeria zdjęć (7)

Jadący "wiślanką" (DK 81) w stronę Skoczowa (Śląskie) mężczyzna, kierujący Volkswagenem Arteonem, uderzył w tył próbującego zawrócić pojazdu. Auto osobowe zostało rozprute przez tylną belkę zderzaka ciężarówki i zatrzymało się w rowie po kilkudziesięciu metrach. 39-letni kierowca volkswagenem doznał ciężkich obrażeń głowy. Zmarł mimo działań ratunkowych podjętych przez załogę śmigłowca LPR.

Do tragicznego wypadku doszło w środę po godz. 7 w Pawłowicach na drodze krajowej DK 81. Jadący popularną "wiślanką" w stronę Skoczowa mężczyzna, kierujący autem osobowym, uderzył w tył próbującego zawrócić pojazdu ciężarowego, po czym zatrzymał się kilkadziesiąt metrów dalej w rowie.


Kierowca samochodu ciężarowego zmierzał do miejsca załadunku w Żorach, a jadąc wcześniej w stronę Skoczowa musiał gdzieś zawrócić. Znalazł w końcu dogodne miejsce - na wysokości baru "Wodnik" - i tam chciał z lewego pasa wykonać manewr zawracania. Wówczas w tył jego ciężarówki uderzył osobowy volkswagen.

 

Belka zderzaka ucięła przedni słupek volkswagena


Uderzenie było na tyle niefortunne, że tylna belka zderzaka ciężarówki praktycznie ucięła lewy przedni słupek auta osobowego - co było przyczyną poważnych obrażeń głowy, jakich doznał kierowca.


Wezwano na miejsce śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, lecz mimo wszystkich podjętych działań ratunkowych - 39-letni mężczyzna nie przeżył.


Inspektorzy transportu drogowego, których policjanci wezwali, by pomogli ustalić prędkość pojazdu ciężarowego w chwili zderzenia oraz z czas pracy kierowcy, stwierdzili, że 59-letni obywatel Czech, w dniu wypadku, zdążył przejechać jedynie około 30 km.


Wszystkie normy czasu jazdy, przerw i odpoczynków były zachowane, a wykres zarejestrowanej prędkości pojazdu potwierdził, że kierowca najwyraźniej szukał odpowiedniego miejsca do zawrócenia w kierunku Żor.

 

Kolizja na przeciwnym pasie 


Podczas prowadzonych działań ratunkowych na drodze w kierunku Skoczowa utworzył się spory zator. Kierowcy obserwowali działania służb, co doprowadziło do... zderzenia aut na przeciwnym pasie, na wysokości miejsca wypadku. Na szczęście kolizja nie była groźna.


Służby apelują, by kierowcy w takich sytuacjach zachowali ostrożność - na pierwszym miejscu stawiali bezpieczną jazdę a nie zaspokajanie swojej ciekawości.

grz/luq/ polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze