Wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się 26 maja. Postanowienie prezydenta Andrzeja Dudy

Polska

Prezydent Andrzej Duda podpisał postanowienie w tej sprawie. Zgodnie z Kodeksem wyborczym wybory zarządza prezydent w drodze postanowienia, nie później niż 90 dni przed dniem wyborów, wyznaczając ich datę na dzień wolny od pracy przypadający w okresie wyborczym. Skoro wybory mają się odbyć 26 maja, poniedziałek 25 lutego był ostatecznym terminem ich ogłoszenia.

Postanowienie prezydenta zostało w poniedziałek także opublikowane w Dzienniku Ustaw. Oznacza to, że oficjalnie rozpoczęła się kampania wyborcza.

 

Jako załącznik do prezydenckiego postanowienia w Dzienniku Ustaw ukazał się kalendarz wyborczy określający terminy wykonania poszczególnych czynności wyborczych.

 

Zgodnie z opublikowanym harmonogramem 6 kwietnia upłynie termin zawiadamiania Państwowej Komisji Wyborczej o utworzeniu komitetu wyborczego, a 16 kwietnia o północy - termin zgłaszania list wyborczych. Do 8 kwietnia powołane mają zostać okręgowe i rejonowe, a do 5 maja - obwodowe komisje wyborcze.

 

Do 11 maja czas na zgłoszenie zamiaru głosowania korespondencyjnego w kraju, w tym przy pomocy nakładek na karty do głosowania sporządzonych w alfabecie Braille’a, mają osoby z niepełnosprawnością. Do 17 maja niepełnosprawni wyborcy będą mogli z kolei składać wnioski o sporządzenie aktu pełnomocnictwa do głosowania.

 

Od 11 do 24 maja publiczni nadawcy radiowi i telewizyjni będą rozpowszechniać nieodpłatnie audycje wyborcze przygotowane przez poszczególne komitety.

 

Do 21 maja wyborcy będą mieli możliwość składania wniosków o dopisanie do spisu wyborców w wybranym przez siebie obwodzie głosowania. Z kolei do 23 maja możliwe będzie zgłaszanie przez wyborców przebywających za granicą wniosków o wpisanie do spisu wyborców w obwodach głosowania utworzonych za granicą.

 

24 maja o północy zakończy się kampania wyborcza.

 

Zgodnie z Kodeksem wyborczym wybory do PE zarządza prezydent w drodze postanowienia, nie później niż 90 dni przed dniem wyborów, wyznaczając ich datę na dzień wolny od pracy przypadający w okresie wyborczym. Tegoroczne wybory do europarlamentu odbędą się w różnych państwach Unii Europejskiej w dniach 23-26 maja.

 

Dodatkowy mandat

 

Państwowa Komisja Wyborcza zwraca uwagę na konieczność pilnej nowelizacji Kodeksu wyborczego, w związku z tym, że liczba mandatów przysługujących Polsce może się zmniejszyć, jeśli do czasu majowych wyborów nie dojdzie do brexitu. Zapowiedziany termin opuszczenia Unii Europejskiej przez Wielką Brytanię to północ z 29 na 30 marca, a więc jeszcze przed eurowyborami.

 

Wielka Brytania opuszczając UE zwolni 73 mandaty europosłów. W związku z tym już w czerwcu 2018 r. ustalono, że liczba euromandatów zmniejszy się z 751 do 705; 46 mandatów zostanie zamrożonych na potrzeby rozszerzania się UE w przyszłości. Pozostałe 27 mandatów zostanie rozdzielone pomiędzy 14 krajów UE, które obecnie są niedoreprezentowane.

 

Po pięć dodatkowych mandatów otrzymają Francja i Hiszpania, po 3 mandaty - Włochy i Holandia, a dwa dodatkowe mandaty przypadną Irlandii. Po jednym dodatkowym mandacie otrzymają Szwecja, Austria, Dania, Finlandia, Słowacja, Chorwacja, Estonia, Rumunia i Polska.

Zatem zgodnie z tym ustaleniem w tegorocznych eurowyborach Polacy wybierać będą 52 swoich przedstawicieli do PE; w poprzednich wyborach w 2014 r. wybrali ich 51.

 

Jeśli jednak - jak zwraca uwagę PKW - do brexitu nie doszłoby w zakładanym terminie i Wielka Brytania na początku nowej kadencji Parlamentu Europejskiego (2019-2024) nadal byłaby członkiem UE, wtedy rozdysponowane już mandaty będą musiały wrócić do Wielkiej Brytanii i liczba polskich europosłów obejmujących mandat będzie wynosiła 51.

 

Pismo od PKW

 

W związku ze zbliżającymi się wyborami do PE i brakiem pewności, że do brexitu dojdzie w zakładanym terminie, PKW skierowała do prezydenta, marszałka Sejmu, marszałka Senatu oraz premiera pismo przedstawiające ten problem.

 

PKW wskazuje, że przepisy Kodeksu wyborczego nie dają podstaw do ustalenia i wskazania, który z 52 wybranych w Polsce posłów do PE miałby w takiej sytuacji nie objąć mandatu na początku kadencji. "Brak takiego wskazania mógłby uniemożliwić objęcie mandatów przez wszystkich wybranych posłów, konieczne jest zatem pilne uregulowanie tej kwestii w drodze ustawowej" - uważa PKW.

 

Zdaniem Komisji, określenie zasady stanowiącej podstawę wskazania posła do PE, który miałby nie objąć mandatu na początku kadencji, wymaga przeanalizowania określonego w przepisach Kodeksu wyborczego sposobu ustalania wyników wyborów.

ked/pgo/prz/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze