Media: z ostatniego bastionu ISIS uciekają najwierniejsi zwolennicy. Wsród nich są Polacy

Świat

Wśród ewakuowanych z okolic miejscowości Baghouz, ostatniego miejsca w Syrii kontrolowanego przez tzw. Państwo Islamskie (ISIS), są Polacy - informuje agencja Associated Press. Nazywa te osoby "najbardziej zdeterminowanymi zwolennikami" ISIS, którzy uciekają z terenów walki na polecenie przywódców kalifatu.

Bliskowschodnia korespondentka AP Sarah El-Deeb opisując konwój co najmniej 36 ciężarówek do przewożenia owiec, które ewakuowały z terenów walk bojowników ISIS i ich rodziny napisała, że są wśród nich "Francuzi, Polacy, Chińczycy, Bengalczycy, Egipcjanie, Tadżycy, Marokańczycy, Irakijczycy i Syryjczycy". 

 

- Poznałam Polkę. Nie chciała mi podać swojego prawdziwego imienia. Powiedziała, że poślubiła Czeczena i przyjechała tutaj z nim i że wróci do domu jedynie, jeśli pozwolą jej wrócić do domu matki. Była młoda - mówi polsatnews.pl El-Deeb.

 

AP opisuje, że ci ludzie to "najbardziej zdeterminowani zwolennicy" ISIS, wielu z nich nawet podczas ewakuacji broniło tzw. Państwa Islamskiego. Mają twierdzić, że uciekają na polecenie przywódców - niektórzy mówią, że lokalnego lidera, inni, że polecenie przyszło aż od kierującego ISIS Abu Bakr al-Baghdadiego. Ich zdaniem, ISIS nie jest jeszcze pokonane.

 

Tereny kontrolowane przez ISIS w Syrii ograniczają się do małej enklawy na wschodzie kraju, przy granicy z Irakiem. Obecnie trwa finalna ofensywa Syryjskich Sił Demokratycznych na to terytorium, na którym mają się jeszcze znajdować "setki, może tysiące" ludzi.

 

Ewakuowani po przejściu pierwszej kontroli są kierowani do obozów dla uchodźców, w którym zostają rodziny bojowników a podejrzani o udział w walkach są zatrzymywani. 

 

Problem zagranicznych bojowników

 

Kwestia tego, co zrobić z zagranicznymi obywatelami walczącymi dla ISIS wywołuje kontrowersje w wielu zachodnich państwach. 17 lutego prezydent USA zaapelował do państw Europy, aby przyjęła i osądziła ponad 800 bojowników ISIS, którzy zostali zatrzymani w Syrii.

 

W Wielkiej Brytanii głośna jest sprawa 19-letniej Shamimy Begum nazwanej przez media "panną młodą dżihadu", którą brytyjscy dziennikarze odnaleźli w jednym z obozów w Syrii w zaawansowanej ciąży. Dziewczyna, która uciekła z Wysp w wieku 15 lat, aby dołączyć do ISIS, po tym, gdy zadeklarowała chęć powrotu do Wielkiej Brytanii, została pozbawiona brytyjskiego obywatelstwa. Nie przyznaje się do niej także Bangladesz, z którego wywodzą się jej rodzice. 

 

Hoda Muthana, 20-latka, która uciekła ze Stanów Zjednoczonych do Syrii w 2014 roku i nawoływała w mediach społecznościowych do "zabijania Amerykanów" również chce wrócić. Zdaniem sekretarza stanu Mike'a Pompeo, Muthana nigdy nie była obywatelką USA, nie może więc wrócić do Stanów. Donald Trump stwierdził natomiast, że polecił Pompeo "powstrzymać" Muthanę przed powrotem do kraju.

 

Dr Wojciech Szewko, ekspert ds. stosunków międzynarodowych i terroryzmu szacował w TVP Info liczbę Polaków walczących w ramach ISIS na ok. 20-40 osób. Krzysztof Liedel z Centrum Badań nad Terroryzmem Collegium Civitas szacował, że w 2017 roku walczyło tam kilkunastu Polaków.

jm/dro/ polsatnews.pl, AP, PAP, Vox, WP, TVP Info

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze