Myśliwego postrzelił jego własny pies. Mężczyzna stracił pozwolenie na broń

Świat
Myśliwego postrzelił jego własny pies. Mężczyzna stracił pozwolenie na broń
Pixabay.com/ sluehr3g

Niemiec, zapalony myśliwy, którego postrzelił jego własny pies, nie kwalifikuje się do posiadania pozwolenia na broń - orzekł we wtorek sąd administracyjny w Monachium, podtrzymując decyzję urzędu w tej sprawie.

W 2016 roku mężczyzna ten został postrzelony w ramię z własnej broni, która leżała - naładowana i odbezpieczona - w jego samochodzie. Strzał oddał jego pies, któremu udało się ściągnąć język spustowy.

 

Starostwo Pfaffenhofen an der Ilm w Bawarii, gdzie mężczyzna mieszka, postanowiło odebrać mu pozwolenie na broń. Nie przedłużono mu też uprawnień myśliwego. Przepisy stanowią bowiem, że myśliwemu nie wolno przewozić w samochodzie broni gotowej do strzału.

 

Monachijski sąd podzielił to stanowisko, uznając, że mężczyzna nie kwalifikuje się na myśliwego, "ponieważ trzeba przyjąć, że również w przyszłości będzie się nieostrożnie obchodził z bronią i amunicją".

 

Mężczyzna może się jeszcze odwołać od tego wyroku.

las/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze