Wiceszef IPN: wypowiedź szefa MSZ Izraela o Polakach ma elementy rasistowskie

Polska
Wiceszef IPN: wypowiedź szefa MSZ Izraela o Polakach ma elementy rasistowskie
Polsat News

Straszna wypowiedź, która ma elementy rasistowskie. To niedopuszczalne, by używać takich sformułowań - tak wiceprezes IPN Mateusz Szpytma ocenił w poniedziałek wypowiedź p.o. izraelskiego ministra spraw zagranicznych Israela Katza, który powiedział m. in. że "Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki".

Szpytma podkreślił w telewizji wPolsce.pl, że "nie dziwi się" premierowi Mateuszowi Morawieckiemu, który zapowiedział, że szef polskiego MSZ Jacek Czaputowicz nie weźmie udziału w szczycie Grupy Wyszehradzkiej w Jerozolimie, jeśli nie będzie "stanowczej reakcji" na słowa Katza.

 

- Straszna wypowiedź, przede wszystkim trzeba powiedzieć, że ma elementy rasistowskie. To jest po prostu niedopuszczalne, żeby używać takich sformułowań - ocenił wypowiedź p.o. izraelskiego ministra spraw zagranicznych.

 

"Polacy byli także eksterminowani"

 

Wiceprezes Instytutu Pamięci Narodowej zaznaczył, że nie chce wnikać w intencje Katza. - Od tego są analitycy w różnych naszych ministerstwach czy w służbach, żeby to dokładnie zanalizować. Ja tylko mogę powiedzieć, że jeśli on nie przeprosi za to, jeżeli jednak jakiejś refleksji nie będzie to on się ustawia w rzędzie autorów Protokołów Mędrców Syjonu, on się ustawia w rzędzie tych, którzy prowadzili propagandę antyżydowską w Niemczech od 1933 r., czyli po prostu ustawia się w rzędzie tych, którzy byli wówczas nastawieni na to, aby uderzać, odhumanizowywać naród żydowski - powiedział.

 

Na uwagę prowadzącej, że dzisiaj próbuje się uderzać w naród polski Szpytma odparł, że "nie wie, co to ma na celu". - Jeśli to jest tak, jak czytamy, że to ma na celu zwiększenie popularności danej partii politycznej na scenie politycznej w Izraelu to by świadczyło, że antypolonizm jest tym, o czym warto mówić, bo zbija się przez to kapitał polityczny - dodał.

 

Wiceprezes IPN przypomniał, że w czasie II wojny światowej żaden naród nie był poddany takiemu terrorowi, jak Żydzi. - To oni byli tym narodem, który był przez Niemców przeznaczony do całkowitego zgładzenia. Ostateczne rozwiązanie kwestii żydowskiej miało polegać na tym, że w Europie nie będzie żadnych Żydów. Polacy byli także eksterminowani, ale jednak nie było to w takim zakresie, jak wobec Żydów, ale to nie zmienia tego, że jesteśmy ofiarami - podkreślił.

 

"Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki"

 

Pytany, czy deklaracja polsko-izraelska z czerwca 2018 r. jest dzisiaj złamana, Szpytma odparł, że wypowiedzi premiera Izraela Benjamina Netanjahu "póki co tej deklaracji nie łamią". - Jeśli pani może nawiązuje do tego stwierdzenia premiera (...), że byli Polacy, którzy kolaborowali to ja pani powiem, że był więcej niż jeden Polak, który kolaborował. Jeśli patrzymy na liczbę mnogą to byli Polacy, było dwóch, trzech, czterech Polaków, którzy kolaborowali. Jeśli tak podejdziemy do tego. I byli także przedstawiciele innych narodowości, których było więcej niż jeden, dwa, trzy, którzy kolaborowali. Żadnej narodowości w tej kolaboracji nie brakowało - powiedział.

 

Dziennik "Jerusalem Post" poinformował w czwartek wieczorem, że podczas pobytu w Warszawie Netanjahu powiedział, że Polacy kolaborowali z nazistami w Holokauście.

 

Informację tę zdementowała później ambasador Izraela w Polsce Anna Azari oraz Kancelaria premiera Izraela. Według przedstawionych przez stronę izraelską wyjaśnień, w rzeczywistości szef izraelskiego rządu podczas rozmowy z dziennikarzami mówił o Polakach, nie o polskim narodzie ani państwie i odnosił się jedynie do tych Polaków, którzy współpracowali z nazistami.

 

Odnosząc się do słów przypisanych przez media izraelskie szefowi izraelskiego rządu Katz stwierdził: "nasz premier wyraził się jasno. Sam jestem synem ocalonych z Holokaustu. Jak każdy Izraelczyk i Żyd mogę powiedzieć: nie zapomnimy i nie przebaczymy. Było wielu Polaków, którzy kolaborowali z nazistami i - tak jak powiedział Icchak Szamir (b. premier Izraela), któremu Polacy zamordowali ojca, »Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki«. I nikt nie będzie nam mówił, jak mamy się wyrażać i jak pamiętać naszych poległych".

 

dk/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze