Gliński nie chce przedłużenia kadencji dyrektorowi muzeum POLIN. Będzie konkurs

Kultura
Gliński nie chce przedłużenia kadencji dyrektorowi muzeum POLIN. Będzie konkurs
pixabay.com/ Mrovek

Kadencja obecnego dyrektora muzeum POLIN Dariusza Stoli kończy się 28 lutego. Wbrew woli prezydenta Warszawy i Stowarzyszenia Żydowski Instytut Historyczny, którzy chcą, aby Stola pozostał na stanowisku, wniosku o przedłużenie mu kadencji nie poparł minister kultury Piotr Gliński. Muzeum zarządzane jest przez trzy podmioty i teraz o obsadzie fotela dyrektora zdecyduje konkurs.

Prof. Dariusz Stola został powołany na dyrektora Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN 1 marca 2014 r. na 5-letnią kadencję, z możliwością przedłużenia. Jak poinformowała "Gazeta Wyborcza" stołeczny ratusz i Stowarzyszenie ŻIH chciały przedłużenia jego kontraktu, ale przeciwny był prof. Piotr Gliński.

 

W przypadku wakatu na stanowisku dyrektora minister właściwy ds. kultury i dziedzictwa narodowego może powołać osobę pełniącą jego obowiązki na okres nie dłuższy niż 12 miesięcy. Minister nie może jednak samodzielnie podjąć decyzji w tej sprawie, ponieważ muzeum jest instytucją publiczno-prywatną, współprowadzoną przez trzy podmioty: Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, miasto stołeczne Warszawa i Stowarzyszenie Żydowski Instytut Historyczny w Polsce. Zdecydowano rozpisać konkurs na stanowisko dyrektora.  

Wiele wskazuje jednak na to, że prof. Stola stanie do konkursu. Jeśli go wygra, będzie mógł pracować jako dyrektor muzeum. 

 

- Decyzję podejmujemy wspólnie z naszymi partnerami - powiedziała polsatnews.pl Anna Bocian, rzeczniczka MKiDN. - 23 stycznia odbyło się spotkanie z prezydentem Trzaskowskim i prezesem Stowarzyszenia Piotrem Wiślickim, podczas którego została ustalona forma konkursu na stanowisko dyrektora - dodała Bocian. Jak zapewniła rzeczniczka szczegółu procedury konkursowej jeszcze są omawiane. - Trwają także rozmowy o tym, kto będzie pełnił obowiązki dyrektora do czasu rozstrzygnięcia konkursu - dodała Bocian.

 

Zgodnie ze statutem muzeum, konkurs ogłasza ministerstwo w porozumieniu z miastem i stowarzyszeniem. Jakiekolwiek zmiany w regulaminie konkursowym czy w statucie muzeum także wymagają konsensusu trzech stron.

 

- Nie mamy wiele do powiedzenia, bo to my jesteśmy tematem tych rozmów - powiedziała z kolei Marta Dziewulska, rzeczniczka muzeum POLIN. - Czekamy na oficjalne informacje na temat konkursu - dodała.

 

"Aby zmienić muzeum musimy wygrać wybory"

 

Już w lutym ubiegłego roku Gliński napisał na Twitterze, że aby zmienić muzeum "musimy wygrać wybory samorządowe". Wicepremier tłumaczył tak skład Rady muzeum, argumentując, że kandydaci zgłaszani przez ministerstwo kultury to jedynie 1/3 jej składu. 

 

Napięcie na linii Gliński-Stola stało się wyraźne przy okazji wystawy "Obcy w domu. Wokół Marca '68" w ubiegłym roku. Zdaniem organizatorów, przedstawia ona najważniejsze wydarzenia społeczno-polityczne lat 60. ubiegłego wieku, wyjaśniając przyczyny i przebieg kampanii antysemickiej, której kulminacją było wyrzucenie z kraju ok. 13 tysięcy Polaków pochodzenia żydowskiego. W kontekście wypowiedzi o charakterze antysemickim zaprezentowano m.in. twitt Magdaleny Ogórek. Chodziło o wpis,  w którym dziennikarka TVP odniosła się do wypowiedzi senatora Marka Borowskiego o żydowskim pochodzeniu jego ojca.

 

Po tym wydarzeniu minister Gliński zarzucił Stole "upolitycznienie muzeum POLIN". W odpowiedzi Stola stwierdził, że minister "pomylił go zapewne z mianowanym przez siebie dyrektorem Muzeum II Wojny Światowej". - My jesteśmy tylko tymi, którzy nazywają rzeczy po imieniu. To jest antysemityzm - dodał wówczas szef muzeum.

 

Prof. Stola w zeszłym roku krytykował również m.in. nową ustawę IPN. Był jednym z 88 sygnatariuszy otwartego listu opublikowanego w "Guardianie" w którym byli politycy, intelektualiści oraz ludzie kultury i sztuki skrytykowali nowelizację ustawy o IPN. W liście zaznaczyli, że "jest jasne, iż intencją stojącą za tą ustawą jest ochrona dobrego imienia Polski", ale ocenili, że jej treść "idzie o krok dalej, zakładając kompletną niewinność Polaków i przedstawiając ich jako jedyny naród bez winy w Europie".

  

Muzeum z nagrodami

 

Prof. Dariusz Stola jest historykiem, profesorem w Instytucie Studiów Politycznych PAN i w Collegium Civitas, członkiem zespołu Ośrodka Badań nad Migracjami UW. Zajmuje się historią PRL, historią migracji międzynarodowych oraz stosunków polsko-żydowskich. Opublikował ponad 100 artykułów naukowych i 9 książek: "Nadzieja i zagłada" (1995); "Kampania antysyjonistyczna w Polsce 1967-1968" (2000), "Patterns of Migration in Central Europe" (2001, z C. Wallace), "PRL: trwanie i zmiana" (2003, z M. Zarembą), "PZPR jako machina władzy" (2012, z K. Persakiem) oraz trzy podręczniki dla szkół średnich. Książka "Kraj bez wyjścia? Migracje z Polski 1949-1989" zdobyła w 2011 r. nagrodę historyczną tygodnika "Polityka".

 

Warszawskie muzeum POLIN otrzymało w 2016 r. nagrodę Europejskiego Muzeum Roku "w uznaniu starań, by zapewnić zwiedzającym unikatową atmosferę, pełną wyobraźni interpretację i prezentację tysiącletniej, wspólnej historii Żydów i Polaków, a także za kreatywne podejście do edukacji i odpowiedzialność społeczną".

 

Muzeum Historii Żydów Polskich jest pierwszą w Polsce publiczno-prywatną instytucją tego typu stworzoną wspólnie przez rząd, samorząd lokalny i organizację pozarządową. Na mocy umowy trójstronnej podpisanej 25 stycznia 2005 r. przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Prezydenta m.st. Warszawy oraz Przewodniczącego Stowarzyszenia Żydowski Instytut Historyczny strona publiczna finansowała budowę budynku muzeum, natomiast Stowarzyszenie ŻIH odpowiadało za sfinansowanie i stworzenie wystawy głównej

ked/dro/ polsatnews.pl, Gazeta Wyborcza, PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze