Wałęsa przeprosił szefa "Solidarności". "Nie zmienia to jednak faktu, że…"

Polska
Wałęsa przeprosił szefa "Solidarności". "Nie zmienia to jednak faktu, że…"
Polsat News

Były prezydent Lech Wałęsa przeprosił szefa NSZZ "Solidarność" Piotra Dudę za grafikę zamieszczoną na profilu w portalu społecznościowym. Zdjęcie przedstawiało oddział ZOMO i było podpisane: "Piotr Duda kiedyś stał tam gdzie stało ZOMO, a teraz stoi tam, gdzie jest »Solidarność«". Przeprosiny zostały jednak tak sformułowane, że szef związku zapowiedział pozew sądowy.

Zdjęcie zostało zamieszczone na facebookowym profilu Wałęsy w sobotę. Grafika sugerowała, że Piotr Duda, przewodniczący "Solidarności", był członkiem ZOMO.

 

"Stał tam, gdzie ZOMO"

 

"Piotr Duda kiedyś stał tam gdzie stało ZOMO, a teraz stoi tam, gdzie jest »Solidarność«" - brzmiał podpis grafiki.

 

Jak podkreślił portal "Tygodnika Solidarność" tysol.pl, organ prasowy NSZZ "Solidarność", opublikowane przez byłego prezydenta zdjęcie krąży w internecie od kilku lat, a Wałęsa nie jest jego autorem.

 

W poniedziałek do biura Lecha Wałęsy wpłynęło wezwanie przedsądowe od Dudy. Szef związku domagał się przeprosin w ciągu 48 godzin.

 

"Pomylono jednostki"

 

Były prezydent odniósł się do sprawy za pośrednictwem mediów społecznościowych. "Panie Piotrze Duda, przepraszam za opublikowanie nieopatrznie na moim profilu zdjęcia sugerującego, że stał Pan tam gdzie stało ZOMO. Zdjęcie było opatrzone nieprawdziwym opisem. Pomylono jednostki" - napisał.

 

"W rzeczywistości służył Pan w dywizji powietrzno-desantowej. Autor zdjęcia wprowadził mnie w błąd" - napisał Wałęsa.

 

"Nie zmienia to jednak faktu, że stał Pan w stanie wojennym po drugiej stronie barykady niż my ludzie »Solidarności«" - dodał Wałęsa.

 

 

Tokarz, komandos, związkowiec

 

"Nie ma honoru, będzie pozew" - stwierdził lider NSZZ "Solidarność". - Tym razem z Panem Wałęsą ugody nie będzie - powiedział Piotr Duda "Tygodnikowi Solidarność".

 

 

Piotr Duda należy do "Solidarności" od 1980 roku, kiedy to zaczął pracę w Hucie Gliwice na stanowisku tokarza.

 

W latach 1981-83 jako komandos służył w elitarnej VI Pomorskiej Dywizji Powietrzno-Desantowej, w tym w siłach ONZ w Syrii. Po skończeniu służby wojskowej wrócił do pracy w hucie - informuje na swojej stronie internetowej NSZZ "Solidarność".

zdr/hlk/ polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze