W Stambule zawalił się kilkupiętrowy budynek mieszkalny. Trwa akcja ratunkowa

Świat

Co najmniej jedna osoba zginęła, a kilka może znajdować się pod gruzami ośmiokondygnacyjnego budynku, który zawalił się w środę po południu w dzielnicy Kartal w azjatyckiej części Stambułu - poinformowały tureckie media.

Według agencji Associated Press w katastrofie ranne zostały cztery osoby, nie wiadomo jednak, ile dokładnie osób jest pod gruzami. Agencja Reutera napisała o czterech osobach uwięzionych pod gruzami.

 

Gubernator Stambułu Ali Yerlikaya poinformował, że w zawalonym budynku w 14 mieszkaniach zameldowanych było 43 lokatorów. Nie wiadomo, ilu z nich znajdowało się wewnątrz w chwili katastrofy. Gubernator nie chciał wypowiedzieć się na temat liczby ofiar.

 

Według stacji CNN Turk na parterze budynku znajdował się sklep odzieżowy, w którym pracować mogło kilkanaście osób. Mogli tam także przebywać klienci.

 

 

Gubernator Stambułu sprecyzował, że budynek miał parter i siedem pięter, przy czym ostatnie trzy kondygnacje zostały postawione nielegalnie. Yerlikaya powiedziała również, że na parterze budynku mieściła się pracownia tekstylna, która działała bez licencji.

 

 

Na razie nie wiadomo, co było przyczyną katastrofy budowlanej, w sprawie wszczęto śledztwo.

 

 

Miejscowa Telewizja NTV podała, że na miejsce katastrofy zostały wysłane ekipy ratunkowe z sąsiednich prowincji Bursa i Sakarya.

 

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan wysłał na miejsce tragedii ministrów spraw wewnętrznych oraz ochrony środowiska i urbanizacji - podała agencja Anatolia.

dk/hlk/ PAP, polsatnews.pl; Zdj. główne: PAP/EPA/Erdem Sahin

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze