Były prezes zarządu Grupy Lotos Paweł O. zatrzymany przez CBA

Biznes

"Cztery osoby zostały zatrzymane przez funkcjonariuszy CBA w związku ze śledztwem dotyczącym wyrządzenia znacznej szkody majątkowej Lotos S.A." - poinformowało we wtorek CBA. Wśród zatrzymanych jest m.in. były prezes zarządu Paweł O. W środę gdańska prokuratura przekaże informacje związane z planowanym postawieniem zarzutów zatrzymanym. Spółka Lotos miała ponieść szkodę rzędu 250 tys. zł.

Rzecznik prasowy gdańskiej prokuratury regionalnej Maciej Załęski poinformował we wtorek po południu, że do tego momentu do prokuratury została dowieziona jedna z czterech zatrzymanych osób. - Nie jest to były prezes Lotosu - zaznaczył Załęski.

 

Dodał, że nie jest w stanie podać precyzyjnej informacji, czy do wtorkowego wieczora uda się doprowadzić do prokuratury wszystkich zatrzymanych. Wyjaśnił, że o postawieniu zarzutów i ewentualnych środkach zapobiegawczych zastosowanych wobec zatrzymanych prokuratura poinformuje w środę, gdy zakończą się czynności ze wszystkimi zatrzymanymi.

 

Załęski podkreślił, że zatrzymania były efektem śledztwa, w którym badano działalność "podmiotu prowadzącego usługi w zakresie doradztwa biznesowego". Wyjaśnił, że śledztwo dotyczyło firmy, z którą przedstawiciele Lotosu mieli zawrzeć umowę będącą przedmiotem zarzutów.

 

"Szkoda rzędu 250 tys. zł"

 

Załęski wyjaśnił, że zarzuty będą dotyczyły "niegospodarności w zarządzaniu mieniem Lotos SA". Rzecznik powiedział też, że w efekcie niegospodarności firma Lotos mogła ponieść szkodę rzędu 250 tys. zł.

 

O zatrzymaniach, do których doszło we wtorek rano poinformował Wydział Komunikacji Społecznej CBA. W komunikacie rozesłanym mediom podano, że wśród zatrzymanych jest były prezes zarządu i były prokurent w Lotosu, szefowa biura obsługi korporacyjnej i administracji Lotosu oraz przedsiębiorca.

 

"Jak ustalono w trakcie prowadzonego postępowania, przedstawiciele spółki podpisali fikcyjną umowę na usługi doradcze. Wszystko wskazuje na to, że umowa faktycznie służyła jedynie wyprowadzeniu pieniędzy ze spółki" - napisano w komunikacie.

 

Zostaną przewiezieni do Gdańska

 

Podano też, że funkcjonariusze CBA przeszukują m.in. miejsca zamieszkania czwórki zatrzymanych i lokale, w których prowadzą oni działalność gospodarczą. CBA zapowiedziało, że po zakończeniu tych czynności zatrzymani zostaną przewiezieni do Prokuratury Regionalnej w Gdańsku, gdzie usłyszą zarzuty.

 

CBA informuje, że sprawa jest rozwojowa. 

 

"Sprawa z 2011 r."

 

We wtorek rzecznik prasowy Grupy Lotos Adam Kasprzyk rozesłał mediom oświadczenie, w którym poinformował, że "działanie CBA dotyczy sprawy z 2011 r.".

 

"Informujemy, że przedstawiciele koncernu są w stałym kontakcie ze służbami prowadzącymi tę sprawę, udzielają CBA wszelkich niezbędnych informacji lub dokumentów w wyznaczonym terminie. Spółce zależy na całkowitym wyjaśnieniu sprawy" - napisał rzecznik.

zdr/mta/ polsatnews.pl, PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze