USA planują wystąpić z formalnym wnioskiem o ekstradycję wiceprezes Huawei

Świat
USA planują wystąpić z formalnym wnioskiem o ekstradycję wiceprezes Huawei
PAP/EPA/MAXIM SHIPENKOV

Resort sprawiedliwości USA zapowiedział we wtorek, że będzie kontynuował starania o ekstradycję aresztowanej w grudniu w Kanadzie wiceprezes chińskiej firmy Huawei, Meng Wanzhou. Zwolniona z aresztu za kaucją Meng oczekuje w Kanadzie na wynik postępowania.

 

Władze amerykańskie podejrzewają kobietę o oszustwa związane z łamaniem sankcji nałożonych przez USA na Iran, za co grozi jej wieloletnie więzienie.

 

Rzecznik resortu sprawiedliwości USA Marc Raimondi zapewnił, że w sprawie Meng dotrzymane zostaną wszelkie terminy określone w układzie o ekstradycji między USA a Kanadą. "Bardzo sobie cenimy wsparcie Kanady dla naszych wspólnych wysiłków, mających na celu wyegzekwowanie rządów prawa" - dodał.

 

"Poważne konsekwencje" dla Kanady 

 

Wcześniej we wtorek rzeczniczka chińskiego MSZ Hua Chunying oświadczyła, że USA powinny zrezygnować ze składania formalnego wniosku o ekstradycję Meng. Wezwała też władze kanadyjskie do jej natychmiastowego uwolnienia. Zapowiedziała, że Chiny "podejmą dalsze działania w zależności od działań USA”.

 

Po aresztowaniu Meng chińskie władze groziły Kanadzie „poważnymi konsekwencjami”, jeśli nie zostanie ona natychmiast uwolniona. Wkrótce w Chinach aresztowano dwóch Kanadyjczyków, którzy według informacji przekazywanych przez chińskich urzędników podejrzani są o „działalność zagrażającą bezpieczeństwu narodowemu Chin”. Chiński sąd skazał również niedawno innego obywatela Kanady na śmierć za przemyt narkotyków.

 

Według prezesa firmy Huawei, Lianga Hua aresztowania Kanadyjczyków w Chinach nie mają związku z firmą Huawei.

 

Trwają rozmowy

 

Szefowa kanadyjskiej dyplomacji Chrystia Freeland powiedziała we wtorek w wywiadzie dla telewizji Bloomberga, że Kanada nie zwracała się do Stanów Zjednoczonych o poniechanie starań o ekstradycję Meng. Odpowiadając na dotyczące tego pytanie powiedziała: "Nie. Ale Kanada rozmawia ze Stanami Zjednoczonymi o tej sprawie. Do Stanów Zjednoczonych należy decyzja, czy występować o ekstradycję kogoś z Kanady".

 

W wielu krajach rośnie nieufność wobec koncernu Huawei, który jest największym producentem sprzętu telekomunikacyjnego na świecie. USA i niektórzy ich sojusznicy podejrzewają firmę o niejawne związki z rządem ChRL i obawiają się, że może ona wykorzystywać produkowane przez siebie urządzenia do prowadzenia działalności szpiegowskiej na rzecz Pekinu. Huawei konsekwentnie temu zaprzecza. 

 

 

Zatrzymana za oszustwa 

 

1 grudnia 2018 r. Meng Wanzhou została zatrzymana na wniosek USA na lotnisku w Vancouver w Kanadzie. Stany Zjednoczone podejrzewają ją o oszustwa w związku z łamaniem amerykańskich sankcji nałożonych na Iran. Zwolniona za kaucją Meng oczekuje na zakończenie procesu ekstradycji do USA, gdzie grozi jej wieloletnie więzienie. W styczniu 2019 r. na terytorium Polski aresztowano innego pracownika chińskiej firmy ze względu na podejrzenie szpiegostwa na szkodę państwa.

 

Czerpiący większość zysków ze sprzedaży technologii telekomunikacyjnych koncern Huawei zmaga się obecnie z międzynarodowymi obostrzeniami wykorzystywania tego typu sprzętów w krajach zachodnich i azjatyckich. USA i niektórzy ich sojusznicy podejrzewają przedsiębiorstwo o niejawne związki z chińskim rządem i obawiają się, że może ono wykorzystywać swój udział w projektach np. budowy infrastruktury łączności 5G do prowadzenia działalności wywiadowczej na rzecz Pekinu. Koncern konsekwentnie zaprzecza tym zarzutom.

Huawei spodziewa się, że przychody za rok 2018 sięgną 100 mld dolarów, co firma porównała do 1 mld dol. 20 lat temu.

maw/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze