Jest akt oskarżenia za znęcanie się nad dwulatkiem zamkniętym w pralce

Polska
Jest akt oskarżenia za znęcanie się nad dwulatkiem zamkniętym w pralce
zdj. archiwalne/Polsat News

Akt oskarżenia wobec dwóch młodych mężczyzn, którzy zamknęli w pralce dwuletniego chłopca i znęcali się nad nim fizycznie i psychicznie skierowała do sądu w Radomiu prokuratura. Oskarżonym grozi do 10 lat więzienia.

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Radomiu Beata Galas poinformowała, że oskarżeni to dwaj mieszkańcy Radomia: 22-letni Tomasz K. i 18-letni Adam B. Tomasz K. był partnerem matki dziecka. Pozostawiała ona chłopca pod jego opieką. Adam B. to ich znajomy.

 

Prokuratura Rejonowa Radom-Wschód oskarżyła mężczyzn o znęcanie się fizyczne i psychiczne ze szczególnym okrucieństwem nad niespełna dwuletnim chłopcem. Według śledczych mężczyźni zamknęli dziecko w pralce automatycznej, gdzie przebywało ono około minuty.

 

- Nagrywali z tego zdarzenia filmik telefonem komórkowym, który potem ukazał się w sieci. Naśmiewali się z chłopca, a także fotografowali go z włożonym do ust papierosem - powiedziała rzeczniczka prokuratury.

 

Chłopiec zanosił się od płaczu

 

Zdaniem śledczych mężczyźni narazili chłopca na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Czyn ten jest zagrożony karą pozbawienia wolności od roku do 10 lat.

 

Dodatkowo Adamowi B. prokuratura postawiła zarzut polegający na fałszywym oskarżeniu innego kolegi o znęcaniem się nad dwulatkiem.

 

Za fałszywe oskarżenie innej osoby o przestępstwo, której nie popełniła, grozi kara grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności od lat dwóch.

 

Zdarzenie wyszło na jaw w sierpniu ubiegłego roku dzięki filmikowi, który ktoś wrzucił do sieci. Na nagraniu widać było dwuletniego chłopca zamkniętego w pralce. Dziecko zanosiło się od płaczu i bezskutecznie próbowało się uwolnić. W tle słychać było głosy śmiejących się z niego osób. 

mta/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze