Neumann: Aleksandra Dulkiewicz wydaje się oczywistym następcą tego, co Paweł zostawił w Gdańsku

Polska

Testamentem Pawła Adamowicza jest to, by w przedterminowych wyborach w Gdańsku był jeden kandydat; Aleksandra Dulkiewicz wydaje się oczywistym następcą tego, co Paweł zostawił w Gdańsku i tej myśli, z którą w Gdańsku rządził - mówił w poniedziałek szef klubu PO Sławomir Neumann.

Szef KPRM Michał Dworczyk poinformował, że premier Mateusz Morawiecki wyda w poniedziałek rozporządzenie wyznaczając przedterminowe wybory prezydenta Gdańska. Jak dodał, wybory w Gdańsku odbędą się najprawdopodobniej 3 marca.

 

Neumann był pytany w Radiu Zet, czy PO wystawi w Gdańsku swojego kandydata.

 

- Myślę, że testamentem Pawła - który wygrał te wybory przed kilkoma miesiącami - i Gdańska, i tych ostatnich dni jest to, żeby był jeden kandydat, żeby wyborów w ogóle nie było - mówił.

 

Szef klubu PO zapowiedział, że będzie zachęcał wszystkie środowiska polityczne, żeby wycofały się z tych wyborów i nie wystawiały kandydatów, aby wybory były "tylko formalnością".

 

Będziemy rozmawiać z Dulkiewicz 

 

Podkreślił, że jeżeli obecnie pełniąca obowiązki prezydenta Gdańska Aleksandra Dulkiewicz będzie chciała wystartować w wyborach, Platforma będzie z nią o tym rozmawiać.

 

- Ona wydaje się oczywistym następcą tego, co Paweł zostawił w Gdańsku i tej myśli, z którą w Gdańsku rządził - ocenił.

 

- Wierzę, że to nie będą wybory, tylko potwierdzenie faktów - dodał.

 

W ubiegły wtorek prezes PiS Jarosław Kaczyński poinformował, że PiS podjęło decyzję, aby nie wystawiać własnego kandydata w przedterminowych wyborach prezydenta Gdańska.

 

- Wybory prezydenta Gdańska niespełna trzy miesiące temu dały jednoznaczne zwycięstwo śp. Pawłowi Adamowiczowi. W związku z tym Prawo i Sprawiedliwość podjęło decyzję, aby nie wystawiać własnego kandydata w nadchodzących wyborach uzupełniających - głosiło przekazane PAP oświadczenie prezesa PiS.

 

Wybory przedterminowe Prezes Rady Ministrów zarządza w drodze rozporządzenia. Po zasięgnięciu opinii Państwowej Komisji Wyborczej premier wyznacza datę wyborów, przypadającą - zgodnie z Kodeksem wyborczym - w ciągu 90 dni od daty wystąpienia przyczyny przeprowadzenia wyborów przedterminowych. Rozporządzenie w tej sprawie niezwłocznie podaje do publicznej wiadomości wojewoda, w formie obwieszczenia.

 

Wybory, także przedterminowe, odbywają się w dniu wolnym od pracy. Ostatnia z niedziel, mieszcząca się w 90-dniowym terminie, przypada 14 kwietnia.

maw/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze