16 godzin czekali w zimnym samolocie. Na zewnątrz było minus 30 stopni Celsjusza

Świat
16 godzin czekali w zimnym samolocie. Na zewnątrz było minus 30 stopni Celsjusza
Flickr.com

Boeing 777 linii United Airlines z 250 osobami na pokładzie odbywał lot z Newark w USA do Hongkongu. W trakcie podróży jeden z pasażerów źle się poczuł. Pilot musiał awaryjnie lądować na lotnisku Goose Bay na wschodnim wybrzeżu Kanady. Mężczyznę zabrano do szpitala. Samolot nie mógł jednak ponownie wystartować z powodu fatalnej pogody. Pasażerowie 16 godzin siedzieli w ledwo ogrzewanej maszynie.

Pilot amerykańskich linii United Airlines awaryjnie wylądował na lotnisku Goose Bay w prowincji Nowa Fundlandia i Labrador, na wschodnim wybrzeżu Kanady.

 

Maszyna nie mogła odlecieć z powodu fatalnych warunków pogodowych. Pasażerowie byli zmuszeni pozostać na pokładzie, bo niewielkie lotnisko nie było przygotowane na przyjęcie takiej ilości ludzi.

 

 

Podróżni przez 16 godzin siedzieli w zimnej maszynie. Załoga rozdała im cienkie koce, które tylko w niewielkim stopniu chroniły przed zimnem. Dopiero po 10 godzinach na pokład dostarczono posiłek z fast-foodu w postaci kawy i pączków. 


Ostatecznie pasażerów przetransportowano kolejnym samolotem z powrotem do Newark.

 

 

Wschodnie wybrzeże Kanady oraz północno-wschodnia część USA zmagają się z lodowcowym zimnem i obfitymi opadami śniegu.

 

[ZOBACZ TEŻ] Kłopoty samolotu na lotnisku w Manchesterze. "Dotknął" pasa i odleciał na drugi krąg

 

 

paw/ polskieradio24.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie