Rosyjskie Szychany, gdzie produkowano broń chemiczną, nie są już miastem tajnym

Świat
Rosyjskie Szychany, gdzie produkowano broń chemiczną, nie są już miastem tajnym
Wikimedia Commons/Rokoches/CC BY SA 3.0

Miejscowość Szychany w rosyjskim obwodzie saratowskim, gdzie działało laboratorium chemiczne, w którym powstał bojowy środek trujący Nowiczok, nie jest już miastem tajnym. Od 1 stycznia br. wszedł w życie dekret odbierający Szychanom ten status. Teraz, jak pisze "Nowaja Gazieta", władze lokalne zapowiadają, że pomyślą o organizowaniu turystyki ekstremalnej do miejsc niegdyś objętych tajemnicą.

Dekret ów prezydent Władimir Putin podpisał jeszcze w lipcu zeszłego roku. Putin anulował decyzję z 1997 roku o przekształceniu miasta Szychany w "zamkniętą jednostkę administracyjno-terytorialną" (ros. skrót ZATO). Teraz Szychany mogą odwiedzać wszyscy chętni.

 

O kilkutysięcznych Szychanach stało się głośno wiosną zeszłego roku, po próbie otrucia w Wielkiej Brytanii byłego funkcjonariusza rosyjskiego wywiadu GRU Siergieja Skripala. W kwietniu brytyjska prasa podała, że środek chemiczny użyty w zamachu, określony nazwą Nowiczok, powstał w tajnym laboratorium działającym w Szychanach w latach ZSRR. Był to Państwowy Instytut Technologii Syntezy Organicznej (GITOS), filia Państwowego Instytutu Naukowo-Badawczego Chemii Organicznej i Technologii (GNIIOCHT).

 

Reklama w brytyjskich mediach

 

W kwietniu zeszłego roku szef administracji lokalnej w Szychanach Andriej Tatarinow powiedział, że brytyjskie media zrobiły reklamę tej miejscowości. - Nikt o Szychanach nie wiedział, dopóki media brytyjskie nas nie rozreklamowały. Trzeba wykorzystać tę możliwość w celu przyciągnięcia inwestycji - mówił Tatarinow agencji RIA Nowosti. Powiedział też, że polecił swym pracownikom przyjrzenie się możliwości opatentowania marki "Nowiczok" w charakterze nazwy domowych środków chemicznych.

 

Jednak Szychany stoją teraz raczej w obliczu problemów. Jak pisze w środę w reportażu niezależna "Nowaja Gazieta", mieszkańcy obawiają się, że utrata statusu zamkniętej jednostki administracyjno-terytorialnej oznacza, że za dwa lata zakończy się dofinansowanie z budżetu centralnego. Szychany będą się musiały utrzymać z własnych dochodów i dotacji obwodowych. Mieszkańcy obawiają się zwolnień w lokalnych instytucjach i zamknięcia wyspecjalizowanego ośrodka medycznego. Połowę mieszkańców stanowią w Szychanach emeryci.

 

Ośrodek GITOS przestał istnieć przed dziesięciu laty. Na początku lat 90. XX wieku Rosja zgodnie z porozumieniami o zakazie broni chemicznej zobowiązała się do zniszczenia większości sprzętu i budynków. Ośrodek otrzymywał coraz mniej zamówień od państwa, bez powodzenia próbował przestawić się na nową produkcję, wielokrotnie zmieniał dyrektorów i ostatecznie zbankrutował.

 

Status terytorium zamkniętego utraciło miasto określane jako Szychany 1. Niedaleko znajduje się osiedle wojskowe Szychany 2, znane także jako Wolsk 18, które nadal ochraniane jest przed armię. Znajduje się tam ośrodek ministerstwa obrony zajmujący się badaniami nad ochroną radiologiczną, chemiczną i biologiczną.

jm/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze