Silny wiatr, śnieżyce, sztorm na Bałtyku. Gdańsk i Elbląg zagrożony zalaniem

Polska

IMGW wydał w środę wieczorem ostrzeżenia dla Polski północnej i południowej. Na północy będzie wiał silny wiatr, w górach grożą zawieje śnieżne. Na tych terenach wystąpi też oblodzenie. Już w środę mocno wiało na Pomorzu. Prędkość wiatru chwilami przekraczała tam 100 km/h. Na Bałtyku panuje sztorm.

IMGW wydał w środę wieczorem ostrzeżenia dla większości województw północnej i południowej Polski.


W woj. zachodniopomorskim ostrzeżenia pierwszego stopnia przed silnym wiatrem obowiązują we wszystkich powiatach nadmorskich.


W woj. pomorskim ostrzeżenia drugiego stopnia przed silnym wiatrem i pierwszego stopnia przed oblodzeniem obowiązują w powiatach wejherowskim, puckim, nowodworskim, w Gdyni, Sopocie i Gdańsku. Alert pierwszego stopnia dotyczący silnego wiatru i oblodzenia obowiązuje w Słupsku i w powiatach słupskim, lęborskim, kartuskim, gdańskim, tczewskim, malborskim, sztumskim i kwidzyńskim. Natomiast alert dotyczący samego oblodzenia dotyczy powiatów starogardzkiego, kościerskiego, chojnickiego, człuchowskiego i bytowskiego.

 


W woj. warmińsko-mazurskim ostrzeżenia pierwszego stopnia przed silnym wiatrem wydano dla całego województwa oprócz trzech powiatów wschodnich.


W woj. kujawsko-pomorskim w części środkowej i północnej obowiązuje alert pierwszego stopnia dotyczący oblodzenia.


W woj. dolnośląskim ostrzeżenia pierwszego stopnia przed oblodzeniem obowiązują w całym województwie oprócz powiatów przygranicznych oraz Wrocławia i powiatów trzebnickiego, milickiego i oleśnickiego.


W woj. opolskim i śląskim ślisko będzie wszędzie oprócz północny.


Z kolei w woj. śląskim w powiatach cieszyńskim, Bielsku-Białej, bielskim oraz żywieckim obowiązują ostrzeżenia drugiego stopnia przed intensywnymi opadami śniegu, zaś pierwszego stopnia przed zawiejami i zamieciami śnieżnymi. Ostrzeżenia te obowiązują też w południowej części woj. małopolskiego oraz we wszystkich powiatach przygranicznych woj. podkarpackiego.


W woj. małopolskim w części północnej i środkowej IMGW wydał alert pierwszego stopnia dotyczący oblodzenia, podobnie w północnej i środkowej części woj. podkarpackiego.

 

Strażacy walczą ze skutkami wichury

 

Ponad 130 zdarzeń związanych z wiejącym silnym wiatrem odnotowali minionej nocy zachodniopomorscy strażacy. Rano drzewo spadło na jadący samochód w powiecie kołobrzeskim. Kierujący uskarżał się na bóle kręgosłupa i został odwieziony do szpitala - wynika z informacji straży pożarnej.

 

 

 

Nie kursują promy na Bałtyku

 

Jak relacjonuje z Gdańska reporter Polsat News Marcin Józefowicz silny wiatr spowodował sztorm na Bałtyku. Fale mają kilka metrów wysokości, a woda wdziera się w głąb plaży. Możliwe są lokalne podtopienia. Z powodu trudnych warunków nie kursują promy do Szwecji.

 

Porywisty wiatr w Pomorskiem daje się też we znaki w Porcie Lotniczym Gdańsk, gdzie wiele lotów jest opóźnionych, a niektóre, jak np. samolot z Monachium, zostały przekierowane do Warszawy.

 

280 razy do godzin wieczornych w środę interweniowała na terenie województwa pomorskiego straż pożarna, usuwając skutki silnego wiatru. O liczbie interwencji poinformował rzecznik prasowy pomorskiej straży pożarnej st. kpt. Łukasz Płusa. Dane te dotyczą akcji strażackich związanych ze złą pogodą od godziny 8.00 1 stycznia do godziny 21.00 w środę 2 stycznia.

 

Najwięcej zdarzeń - 40 - odnotowano w Gdańsku, w powiatach wejherowskim i w puckim - po 34 oraz w powiatach słupskim i kartuskim - po 25.

 

 

Zamknięte mola

 

Ze względów na silny wiatr wczesnym popołudniem zamknięte zostało molo w Sopocie, już wcześniej tego dnia z użytkowania wyłączono molo w gdańskim Brzeźnie.

 

O zamknięciu sopockiego mola poinformowała w środę Anna Dyskińska z zespołu prasowego sopockiego urzędu miejskiego. Wyjaśniła, że decyzję taką podjęły wspólnie władze miasta i szefostwo Kąpieliska Morskiego Sopot. - Zakaz wejścia na drewnianą część mola obowiązuje do odwołania - zaznaczyła Dyksińska.

 

Stan alarmowy został przekroczony na jednej stacji wodowskazowej rzek Przymorza o 52 cm na Martwej Wiśle na stacji Gdańsk-Sobieszewo i na ośmiu stacjach wodowskazowych morskich.

 

Stan ostrzegawczy przekroczony został natomiast na czterech stacjach wodowskazowych w dorzeczu Wisły, jednej w dorzeczu Odry, jednej stacji wodowskazowej rzek Przymorza i pięciu stacjach morskich.

 

"W ciągu najbliższych godzin obserwowane będą dalsze wzrosty i wahania stanów wody powyżej stanów ostrzegawczych. Obserwowane będą także kolejne przekroczenia stanów alarmowych, w szczególności na Bałtyku oraz w obrębie Zalewu Szczecińskiego i Wiślanego. Przewiduje się również dalszy rozwój zjawiska cofki w odcinkach ujściowych rzek, głównie na Żuławach i na Mierzei Wiślanej. Tam wzrosty stanu wody możliwe są do profilu Żukowo na Jeziorze Drużno. Przewiduje się utrzymywanie stanów alarmowych i ostrzegawczych do wieczornych i nocnych godzin do piątku" - informuje IMGW.

 

Stan pogotowia przeciwpowodziowego w Elblągu

 

W środę po południu przekroczony został stan alarmowy na rzece Elbląg. Prezydent miasta wprowadził stan pogotowia przeciwpowodziowego.

 

Służby przygotowują się już do rozstawienia pierwszych rękawów przeciwpowodziowych w okolicach Bulwaru Zygmunta Augusta. Ich rozstawienie planowane jest po przekroczeniu 615 cm w rzece Elbląg.

 

Z powodu zagrożenia powodziowego zamknięty został most w Nowakowie.

 

Poziom wody w rzece Elbląg podnosi się na skutek tak zwanej cofki czyli wpychania przez wiatr z północy wody z Zalewu Wiślanego.

 

Podobnie jest w Gdańsku. Stan alarmowy jest przekroczony na Motławie. Woda wylewa się na niżej położone punkty nabrzeża.

 

Ostrzeżenia drugiego stopnia oznaczają, że przewiduje się "wystąpienie niebezpiecznych zjawisk meteorologicznych powodujących duże straty materialne oraz zagrożenie zdrowia i życia". IMGW zaleca w związku z tym dużą ostrożność, śledzenie komunikatów o sytuacji pogodowej oraz przestrzeganie "zaleceń wydanych przez służby ratownicze w sytuacji zagrożenia".

 

 

Zagrożenie lawinami w Tatrach

 

W Tatrach i na Podhalu cały czas intensywnie pada śnieg, a wysoko w górach wieje silny wiatr. Wszystkie szlaki turystyczne przykrywa gruba warstwa śniegu, a ich przebieg jest niewidoczny. W wyższych partiach gór panują zawieje i zamiecie śnieżne, które uniemożliwiają orientację w terenie. W wielu miejscach utworzyły się głębokie zaspy. Ratownicy górscy ogłosili w środę trzeci, znaczny stopień zagrożenia lawinowego.

 

Na Kasprowym Wierchu leży już 140 cm śniegu, a nad Morskim Okiem niemal jeden metr. Ratownicy TOPR odradzają górskich wypraw i ostrzegają. "Poruszanie się po Tatrach wymaga bardzo dużego doświadczenia oraz posiadania bardzo dużej zdolności do oceny sytuacji" - napisał w komunikacie ratownik TOPR Marcin Witek.

 

Lawinowa trójka oznacza, że pokrywa śnieżna jest umiarkowanie lub słabo związana z podłożem. Wyzwolenie lawiny jest możliwe już przy małym obciążeniu dodatkowym, przede wszystkim na stromych stokach. Możliwe jest także samorzutne schodzenie średnich, a sporadycznie także dużych lawin.

 

 

 

Drogi przejezdne, ale śliskie

 

Wszystkie drogi krajowe są przejezdne; pracują nad tym 424 pojazdy do zimowego utrzymania - podała w środę rano Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Jazdę może utrudniać błoto pośniegowe oraz opady deszczu, śniegu i deszczu ze śniegiem.

 

GDDKiA ostrzega przed śliską nawierzchnią spowodowaną błotem pośniegowym na terenach województw pomorskiego, mazowieckiego, świętokrzyskiego, dolnośląskiego, śląskiego, małopolskiego i podkarpackiego.

 

Utrudnienia w postaci opadów śniegu i śniegu z deszczem oraz mżawki występują w niemal całym kraju. 

 

Na Mazowszu doszło do wypadku busa relacji Sokołów Podlaski-Warszawa. Najprawdopodobniej na śliskiej drodze kierowca stracił panowanie nad pojazdem i wpadł do rowu. Busem podróżowało 17 osób, 6 zostało rannych.

 

Do zderzenia pięciu samochodów doszło w środę w Jasionowie (Podlaskie). Jedna osoba została ranna i trafiła do szpitala. Droga jest czasowo zablokowana - poinformowała policja i drogowcy.

 

W czwartek wiatr będzie już zdecydowanie słabszy - informuje Milena Rostkowska z redakcji pogody Polsat News. Śnieg będzie padał głównie na południu Polski. W piątek od zachodu zacznie napływać do Polski cieplejsze powietrze. 

 

Zobacz prognozę pogody na najbliższe dni:

 

 

Czekamy na Wasze zdjęcia ilustrujące pogodę w Polsce. Można je przesyłać na naszą skrzynkę na Facebooku oraz kontakt Twój News na stronie polsatnews.pl.

dk/paw/zdr/grz/ PAP, polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze