Polak został wicemistrzem świata w szachach błyskawicznych

Świat
Polak został wicemistrzem świata w szachach błyskawicznych
PAP/Jakub Kaczmarczyk

Jan-Krzysztof Duda (MKS MOS Wieliczka) zdobył w Sankt Petersburgu tytuł wicemistrza świata w szachach błyskawicznych. Zwyciężył aktualny czempion w wersji klasycznej Norweg Magnus Carlsen. W 21 rundach Polak zgromadził 16,5 pkt, o pół mniej od triumfatora. Brązowy medal wywalczył Amerykanin Hikaru Nakamura - 14,5 pkt.

 

20-letni polski arcymistrz, rozstawiony z 32 numerem startowym, wygrał 15 partii, m.in. z wyżej notowanymi Holendrem Anishem Girim, Borysem Gelfandem z Izraela czy Ormianinem Lewonem Aronianem. Przegrał tylko trzy pojedynki, w tym z medalistami: Carlsenem w siódmej rundzie i Nakamurą w osiemnastej.

 

Pula nagród w mistrzostwach świata w szachach szybkich i błyskawicznych wynosiła 1 500 000 dolarów. Za srebrny medal Polak otrzymał 50 tys., a za 13. miejsce w turnieju szachów szybkich, który zakończył się dwa dni wcześniej - 5 tys. dol.

W rywalizacji kobiet zwyciężyła reprezentantka Rosji Kateryna Łachno - 13,5 pkt w 17 rundach przed Sarasadat Khademalshirieh z Iranu - 13,0 i Chinką Tingjie Lei - 12,5.

 

Wystartowało 201 zawodników i 125 zawodniczek

 

Duda, aktualny mistrz Polski i lider reprezentacji narodowej, jest uważany za cudowne dziecko polskich szachów, w których sukcesy odnosi od piątego roku życia. Mając 10 lat został mistrzem świata w tej kategorii wiekowej.

 

W dorobku ma także m.in. tytuł mistrza Europy w szachach szybkich, który zdobył w wieku 16 lat we Wrocławiu. Również mając 16 lat zadebiutował w reprezentacji Polski na olimpiadzie szachowej w Tromsoe, gdzie zdobył 8,5 pkt z 11 partii i był jednym z najlepszych zawodników całej imprezy.

 

Od dziecka reprezentuje MKS MOS Wieliczka, jest studentem krakowskiej Akademii Wychowania Fizycznego.

 

Młody arcymistrz od lat udowadnia, że ma ogromne możliwości, bijąc kolejne rekordy swoich poprzedników. Obecnie jest najlepszym juniorem świata. Wśród seniorów sklasyfikowany jest na 18. pozycji w rankingu FIDE. Tytuł arcymistrza zdobył w wieku 15 lat, co potwierdziło tylko jego przydomek „cudowne dziecko polskich szachów”.

 

21 rund w dwa dni 

 

Ciekawe, że w pojedynkach z zawodnikami rosyjskimi w Sankt Petersburgu Duda zwyciężył dziewięciokrotnie, przegrywając tylko raz, w piątej rundzie z Piotrem Swidlerem.

 

- Sukces w Sankt Petersburgu wynika nie tylko z wybitnego talentu Polaka, ale też z jego wytrzymałości w szachowych maratonach, jakim były te zawody. W szachach błyskawicznych rozegrano w dwa dni 21 rund, ale przez poprzednie trzy dni grano jeszcze 15 partii w szachach szybkich. Janek od lat pracuje z trenerami z krakowskiego AWF nad treningiem kondycyjnym, co procentuje właśnie w tak ciężkich zawodach - podsumował jego występ Adam Dzwonkowski, prezydent strefy środkowoeuropejskiej FIDE.

 

- Aż się prosi, aby ministerstwo sportu i turystyki zrewidowało założenia programu Team 100 i dopuściło do niego naszego superarcymistrza, gdyż dalszy postęp wymaga ogromnych nakładów finansowych. Jeżeli Polak ma walczyć o tytuł mistrza świata w szachach, to na dziś jest nim właśnie Duda, przed którym jeszcze szczyt kariery - dodał.

 

Duda wraz z innym polskimi arcymistrzami Radosławem Wojtaszkiem, Kacprem Piorunem, Kamilem Mitoniem i Jackiem Tomczakiem zajęli na przełomie września i października historyczne czwarte miejsce na Olimpiadzie Szachowej rozgrywanej w Gruzji.

 

Od 11 stycznia 20-letni wicemistrz świata w szachach błyskawicznych wystartuje w najsłynniejszym elitarnym turnieju na świecie - Tata Steel Chess, rozgrywanym w holenderskim Wijk Aan Zee.

msl/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze