Żyła trzeci w kwalifikacjach w Oberstdorfie, wygrał Kraft

Świat

Piotr Żyła uzyskał 137,5 m i zajął trzecie miejsce w kwalifikacjach do konkursu Turnieju Czterech Skoczni w Oberstdorfie, pierwszej odsłony imprezy. W niedzielnych zawodach wystąpi sześciu Polaków. Eliminacje wygrał Austriak Stefan Kraft - 138,5 m.

Poza Żyłą w niedzielnym konkursie z biało-czerwonych zaprezentują się także - triumfator dwóch poprzednich edycji TCS Kamil Stoch (130 m), Dawid Kubacki (133,5), Jakub Wolny (127), Stefan Hula i Aleksander Zniszczoł (obaj po 125), którzy uplasowali się na - odpowiednio - ósmym, dziewiątym, 29., 31. i 33. miejscu.

 

Maciej Kot skoczył 108,5 m, co dało mu 62. lokatę i w zawodach w Oberstdorfie nie weźmie udziału.

 

W konkursach TCS obowiązuje system KO - na podstawie wyników kwalifikacji tworzonych jest 25 par (według klucza: 1. z 50., 2. z 49., itd.) pierwszej serii punktowanej. Do finału awansują ich zwycięzcy oraz pięciu "szczęśliwych przegranych", czyli zawodników z najwyższymi notami spośród pokonanych w parach.

 

Impreza tradycyjnie rozgrywana jest na dwóch skoczniach w Niemczech (w Oberstdorfie i Garmisch-Partenkirchen) i dwóch w Austrii (w Innsbrucku i Bischofshofen).

 

Niedzielny konkurs rozpocznie się o godz. 16.30

 

Turniej Czterech Skoczni rozgrywany jest od 1953 roku. W ubiegłym sezonie Stoch zdominował imprezę i jako drugi w historii, po Niemcu Svenie Hannawaldzie (2001/02), zwyciężył we wszystkich czterech konkursach. Zawodnik z Zębu triumfował także w sezonie 2016/17, a drugie miejsce zajął wówczas Żyła.

  

System KO

 

Przez dwa sezony pracy trenera Stefana Horngachera Polacy w Turnieju Czterech Skoczni odnieśli większe sukcesy niż w całej wcześniejszej historii. Przed 2016 rokiem tylko Adam Małysz stanął na podium TCS - w sezonie 2000/01 był najlepszy, a w 2002/03 - trzeci.

 

W konkursach TCS obowiązuje system KO - na podstawie wyników kwalifikacji tworzonych jest 25 par (według klucza: 1. z 50., 2. z 49., itd.) pierwszej serii punktowanej. Do finału awansują ich zwycięzcy oraz pięciu "szczęśliwych przegranych", czyli zawodników z najwyższymi notami spośród pokonanych w parach.

 

Impreza tradycyjnie rozgrywana jest na dwóch skoczniach w Niemczech i dwóch w Austrii. Zacznie się sobotnimi kwalifikacjami w Oberstdorfie (godz. 16.30), gdzie w niedzielę odbędzie się pierwszy konkurs.

 

W Nowy Rok zawodnicy wystąpią tradycyjnie w Garmisch-Partenkirchen, po czym przeniosą się do Austrii. Na 4 stycznia zaplanowano konkurs w Innsbrucku, a zakończenie rywalizacji nastąpi dwa dni później w Bischofshofen. 

luq/msl/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze