Rząd planuje obniżkę akcyzy na energię do 5 zł

Polska

Obniżenie akcyzy na 5 zł od mWh energii, a także opłaty przejściowej o ok. 95 proc. - zapowiedział premier Mateusz Morawiecki, mówiąc o mechanizmach, jakie rząd proponuje, by uniknąć wzrostu cen energii.

- Głównymi mechanizmami, które tu chciałem przywołać jest obniżka akcyzy z obecnych 20 zł na 5 zł i to jest mniej o około 2 miliardy złotych w kosztach różnych podmiotów - powiedział premier. Dodał, że "od tego trzeba liczyć również VAT, około 0,5 mld złotych".

 

- Drugie zasadnicze źródło to jest opłata przejściowa zredukowana o 95 proc. dla wszystkich podmiotów, dla gospodarstw domowych, dla przedsiębiorstw" - zaznaczył. "Z tego źródła będzie pozyskane ok. 1 miliard do półtora miliarda - dodał.

 

W sumie, jak zaznaczył, będzie to dawać "około 4 miliardy".

 

- Prowadzimy do stabilizacji tych cen, aby samorządy nie mogły używać tego jako pretekstu do podnoszenia cen różnych swoich usług publicznych - powiedział Morawiecki.

 

"Nie będzie podwyżek cen prądu"

 

- Wprowadzamy mechanizmy, które pozwolą utrzymać ceny energii na dotychczasowym poziomie, nie będzie podwyżek cen energii - zapowiedział w piątek premier Mateusz Morawiecki.

 

Morawiecki powiedział, że na skutek polityki klimatycznej UE i błędów poprzedników "rzeczywiście są pewne mechanizmy, które pchają cenę (energii - red.) do góry".

 

- Ale przez jednoznaczne działania naszego rządu dotrzymujemy słowa i wprowadzamy mechanizmy, które pozwolą utrzymać te ceny na dotychczasowym poziomie, czyli tak jak powiedziałem, nie będzie podwyżek cen energii - powiedział.

 

- W tym kontekście też chcę powiedzieć, że dotyczy to nie tylko gospodarstw domowych, nie tylko ludności, ale też wprowadzamy pewne mechanizmy (...), które dotyczą także samorządów i firm, w szczególności tych firm, które zdążyły jesienią podpisać z firmami energetycznymi - różnymi zresztą, z udziałem skarbu państwa i bez udziału skarbu państwa - nowe umowy, nowe wyższe umowy - wyjaśnił.

 

Premier dodał, że rząd opiera się w swojej polityce na trzech filarach: bezpieczeństwie, regulacji i konkurencji.

 

- Nasze ceny energii elektrycznej muszą być konkurencyjne. Muszą być konkurencyjne dla gospodarstw domowych po pierwsze po to, żeby były jak najniższe koszty dla ludzi. Muszą być też jak najniższe (...) dla przedsiębiorstw, dla małych, średnich przedsiębiorstw, większych - po to, żeby nasz przemysł, nasze firmy mogły jak najlepiej konkurować na jednolitym rynku europejskim i oczywiście też na całym świecie - podkreślił.

 

Wskazał, że bardzo ważnym priorytetem jest też stabilność dostaw energii, dlatego budowane są nowe elektrownie i pokazano nową strategię. Ostatnim komponentem jest regulacja - państwo ma instrumenty, które wykorzystuje, żeby jak najlepiej wpływać na "z jednej strony stabilność cen, a z drugiej strony również dbać o portfele mieszkańców i konkurencyjność i zdolności inwestycyjne przedsiębiorstw".

 

 

las/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze