Ojciec sprawcy zamachu w Strasburgu: próbowałem go odwieść od jego przekonań

Świat
Ojciec sprawcy zamachu w Strasburgu: próbowałem go odwieść od jego przekonań
PAP/EPA/Ronald Wittek

Ojciec 29-letniego Cherifa Chekatta, sprawcy wtorkowego ataku na świątecznym jarmarku w Strasburgu, powiedział w wywiadzie dla telewizji France 2, że jego syn podzielał przekonania tzw. Państwa Islamskiego (IS). - Zawsze mu mówiłem: to przestępcy - podkreślił w rozmowie z France 2.

W sobotę w nocy państwowa telewizja France 2 pokazała wywiad z rodzicami Cherifa Chekatta, dwa dni po tym, jak zamachowiec został zastrzelony.

 

Abdelkrim Chekatt powiedział, że ostatni raz widział syna na trzy dni przed atakiem i dodał, że próbował w przeszłości odwieść syna od wierzenia w propagandę państwa islamskiego (IS). Zapewniał, że gdyby dowiedział się o jego planach, zgłosiłby je na policję. Matka Chekatta podkreśliła, że była w szoku, gdy dowiedziała się, że jej syn jest domniemanym sprawcą zamachu. 

 

W środę po ataku Abdelkrim Chekatt zgłosił się na policję, choć jeszcze nie miał pewności, czy za atak odpowiada jego syn. "Namawiałbym go do poddania się" - powiedział. W wywiadzie rodzice Cherifa Chekatta złożyli kondolencje rodzinom ofiar. 

 

 

Po zamachu, w celu przesłuchania, zatrzymano siedem osób, w tym 4 osoby z najbliższej rodziny zamachowca - ojca, matkę oraz dwóch z jego braci.

 

Francuskie media poinformowały, że członkowie rodziny zostali zwolnieni.

 

Cztery osoby zmarły

 

We wtorek w położonym w pobliżu Herrlisheim Strasburgu 29-letni Cherif Chekatt otworzył ogień w centrum miasta, w pobliżu jarmarku bożonarodzeniowego. Podczas ataku życie straciły trzy osoby, a kilkanaście zostało rannych, w tym polski obywatel; kolejna osoba zmarła w piątek z powodu odniesionych ran, dwoje rannych jest w stanie krytycznym.

 

Chekatt był notowany w tzw. kartotece "S", co oznacza, że mógł stanowić "zagrożenie terrorystyczne"; śledczy od początku skłaniali się ku wersji, że atak miał podłoże terrorystyczne.

 

W czwartek wieczorem francuska policja zlokalizowała i zlikwidowała sprawcę strzelaniny w Strasburgu. W obławie uczestniczyło 700 funkcjonariuszy.

 

Powiązana z dżihadystycznym Państwem Islamskim (IS) agencja Amak opublikowała na swym portalu oświadczenie, z którego wynika, że sprawca zamachu w Strasburgu był bojownikiem IS. Miał on przeprowadzić "tę operację w odpowiedzi na apel przywódców IS, by uderzać w cele zlokalizowane na terytorium państw zaangażowanych po stronie międzynarodowej koalicji w walce z IS w Iraku oraz w Syrii".

mta/ PAP, francetvinfo.fr, polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze