Strony przyjęły dokument końcowy szczytu klimatycznego w Katowicach

Polska
Strony przyjęły dokument końcowy szczytu klimatycznego w Katowicach
PAP/Andrzej Grygiel

W sobotę późnym wieczorem strony szczytu klimatycznego ONZ w Katowicach przyjęły dokument końcowy konferencji COP24, tzw. Pakiet Katowicki. Dokument ten to "mapa drogowa" realizacji Porozumienia paryskiego z 2015 r., pierwszej globalnej umowy klimatycznej, której sygnatariusze zobowiązali się do zatrzymania globalnego ocieplenia na poziomie 2 st. C. powyżej średniej sprzed rewolucji przemysłowej..

Jeszcze przed rozpoczęciem procedowania ustaleń negocjacji prezydent szczytu w Katowicach Michał Kurtyka zastrzegł, że dojście do tego momentu było długą drogą. - Chciałbym przypomnieć raz jeszcze, że w naszych staraniach nie chodzi tylko, aby opracować tekst i wyjechać do domu z największymi zyskami dla naszych narodowych i krajowych interesów - podkreślił.

 

- Kieruje nami nasze poczucie humanizmu i zaangażowanie w dobrostan Ziemi, która żywi nas i pokolenia, które przyjdą po nas - wskazał prezydent COP24. - Od trzech lat pracujecie nad tym pakietem - zwrócił się do stron Kurtyka.

 

Jak zaznaczył, gdy na jednej sali znajdują się przedstawiciele 200 krajów, niełatwo dojść do porozumienia nad szczegółową umową o technicznym charakterze. - W tych okolicznościach każdy krok do przodu jest dużym osiągnięciem. W ramach prac nad tym pakietem poczyniliście państwo tysiąc takich kroczków - ocenił.

 

Zapewnił, że polska prezydencja ze wsparciem zespołów sekretariatu "pracowała niestrudzenie, aby dopracować porozumienie". - Zrobiliśmy, co było w naszej mocy, aby wysłuchać i uwzględnić wasze wnioski. Zrobiliśmy, co mogliśmy, aby nikt nie poczuł się pominięty - akcentował Kurtyka.

 

- Zrobiliśmy wszystko, aby zabezpieczyć transparentność, uczciwość i inkluzywność tego procesu, aż do ostatniej minuty COP24 - dodał, dziękując jednocześnie za pomoc w tych pracach i dobre rady urzędników przewodniczących konferencji, ekspertów i zespołu ministrów.

 

- Co najważniejsze, skorzystaliśmy z państwa zaufania, wsparcia i przyjaznego nastawienia - zwrócił się ponownie do stron prezydent COP24. - Wasze słowa, wasze komunikaty nt. nieprzemijającego wsparcia były bezcenne i pozwalały nam iść do przodu. Zadanie nie było łatwe - było trudne i onieśmielające, często tak się czuliśmy, ale parliście państwo naprzód - zaznaczył.

 

Następnie Kurtyka rozpoczął proces przyjmowania negocjowanych dokumentów, aby - jak podkreślił - w dalszym ciągu budować systemy i instytucje, które wprowadzą w życie Porozumienie paryskie i dokonają jego operacjonalizacji. - Równowaga jest bardzo krucha. Wszyscy musimy coś dać, aby coś zyskać. Wszyscy musimy z odwagą patrzeć w przyszłość i poczynić jeszcze jeden krok na rzecz ludzkości - zaapelował.

 

- Wasza praca, to wasze osiągnięcie, to coś, na co świat czeka - podkreślił Kurtyka. - Ufam, że jeżeli kiedykolwiek zobaczyliście coś, co was nie satysfakcjonuje w tym tekście, jest to zrównoważone czymś, co daje wam zadowolenie i satysfakcję - zaznaczył.

 

- Mam nadzieję, że czujecie, że interesy stron zostały zrównoważone w sposób sprawiedliwy, a co jeszcze ważniejsze, ogólne oddziaływanie tego pakietu jest pozytywne dla świata, ponieważ pozwoli on nam podjąć kolejny duży krok w kierunku zrealizowania ambicji ujętych i zabezpieczonych w porozumieniu paryskim - wskazał prezydent COP24.

 

- Jest to ambicja, która zapewni, że nasze dzieci i ich dzieci, będą mogły spojrzeć na ich dziedzictwo i docenić, że ich rodzice i dziadkowie podjęli właściwe decyzje w tym ważnym momencie, jak ta dzisiejsza - dodał Kurtyka.

 

W sobotę późnym wieczorem strony szczytu klimatycznego ONZ w Katowicach przyjęły dokument końcowy konferencji, tzw. Pakiet Katowicki. Dokument to "mapa drogowa" realizacji Porozumienia paryskiego z 2015 r.

 

Propozycja dokumentu końcowego została opublikowana w sobotę wieczorem. Następnie Pakiet Katowicki został przedstawiony na sesji plenarnej COP, która rozpoczęła się po godz. 21:30. W jej trakcie prezydent COP24 Michał Kurtyka pytał o sprzeciw w poszczególnych punktach dokumentu. Wobec braku oponentów ogłosił przyjęcie dokumentu końcowego. Decyzje ONZ podejmowane są bowiem jednomyślnie, w drodze konsensusu.

 

Porozumienie paryskie z 2015 r., było pierwszą globalną umową klimatyczną, która zobowiązała wszystkich do działań na rzecz klimatu. Państwa zobowiązały się wówczas, że podejmą działania na rzecz zatrzymania globalnego ocieplenia na poziomie dwóch stopni Celsjusza - a w razie możliwości 1,5 stopnia Celsjusza - powyżej średniej temperatur sprzed rewolucji przemysłowej.

 

Porozumienie nie mówi o redukcji emisji CO2 jako jedynym sposobie przeciwdziałania zmianom klimatu. Wskazuje również na pochłanianie dwutlenku węgla przez żywe zasoby przyrodnicze, np. lasy.

 

Szczyt klimatyczny w Katowicach rozpoczął się w niedzielę 2 grudnia.

jm/hlk/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze