Mężczyzna dokonał samopodpalenia w Opolu. Nie udało się go uratować

Polska
Mężczyzna dokonał samopodpalenia w Opolu. Nie udało się go uratować
Zdjęcie ilustracyjne, fot. Polsat News

Nie żyje mężczyzna, który w środę przed godz. 16 podpalił się na ulicy Wrocławskiej w Opolu. W tej chwili nie wiadomo jeszcze, kim jest ofiara, ani nie są znane przyczyny, dla których mężczyzna zdecydował się na tak dramatyczny krok.

Policję zawiadomił mieszkaniec jednego z bloków w okolicach Szkoły Podstawowej nr 8 w Opolu, który na pobliskim placu zauważył płomienie. Wezwani na miejsce strażacy ugasili ogień, ale życia tego mężczyzny nie udało się już uratować.


Na miejscu tragedii są policjanci i prokurator, którzy będą wyjaśniać dlaczego doszło do tego dramatu. Wstępnie ustalono, że mężczyzna oblał się łatwopalna substancja i podpalił.

 

Świadkowie, do których dotarli reporterzy "Nowej trybuny Opolskiej" relacjonują, że widzieli osobę, która gasiła gaśnicą palącego się człowieka.

 

- Ciało jest zwęglone w takim stopniu, że trudno określić nawet przybliżony wiek mężczyzny. Wykluczyliśmy udział w zdarzeniu osób trzecich - mówił w rozmowie z NTO sierż. sztab. Dariusz Świątczak z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.

grz/ RMF FM, Nowa Trybuna Opolska

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!