Znamy młodzieżowe słowo 2018 roku. To "dzban"

Polska
Znamy młodzieżowe słowo 2018 roku. To "dzban"
pixabay.com/ cuncon

"Dzban" wygrał, bo, jak się okazuje, ma wiele znaczeń i jest "kreatywnie stosowany". Może oznaczać kogoś niesympatycznego, nierozgarniętego, mało lotnego. Internauci już po raz trzeci wybrali Młodzieżowe Słowo Roku w konkursie organizowanym przez PWN. Ich opinię podzieliło jury, argumentując, że"dzban" pojawia się często i w zaskakujących językoznawców znaczeniach. Głównie za sprawą youtuberów.

Laureatem plebiscytu zostało słowo wskazane przez największą liczbę internautów (z wyłączeniem słów wyróżnionych w poprzednich edycjach konkursu).

 

Na słowo "dzban" zagłosowało prawie 30 proc. uczestników. Jury, dokonując swojej oceny, uwzględniło pomysłowość, kreatywność, a także poprawność językową i tym samym potwierdziło decyzję internautów wskazując  na lawinowy wzrost częstości użycia tego słowa w ostatnim roku jako epitetu.

 

Według portalu miejski.pl, słownika zawierającego słowa i zwroty z mowy potocznej i slangów, "dzban" to w "języku" młodzieżowym negatywne lub zabawne określenie osoby, która "zawiesiła się i nie słuchała nas, zrobiła coś głupiego, śmiesznego itp.".

 

Słownik PWN doprecyzowuje, że dzban to "jeden z neologizmów wielkiego (co prawda, nie na pierwszy rzut oka) youtubera Klocucha, nie oznacza on jednak kogoś niesympatycznego, a po prostu nierozgarniętego".

 

- Definicje proponowane przez uczestników naszego plebiscytu wskazują na wieloznaczność i bogactwo skojarzeń tego epitetu. Od jednoznacznie negatywnych: "osoba, która ma poziom intelektualny jak dzban, czyli żaden" po łagodne, czyli takie jak "niemądra osoba, pieszczotliwa nazwa przyjaciela". Są też definicje obrazowe: "ktoś, z kogo nawet Salomon nie naleje, bo jest nieforemny, mało lotny i grzecznie mówiąc towarzystwo za nim nie przepada" i zwięzłe "no debil". Najbardziej wyczerpująca jest definicja: "Dzbanem może być każdy. Wystarczy, że zrobi coś, co w jakikolwiek sposób nie spodoba się drugiemu rozmówcy. Tak powstaje dzban - mówi jeden z jurorów konkursu, leksykograf Marek Łaziński.

 

"Zwyklak", "normik" i "mamadżer"

 

Drugim najpopularniejszym słowem okazał się "masny" (fajny, świetny; w gwarze śląskiej "tłusty")  a trzecim - "prestiżowy".

 

W pierwszej piątce znalazły się też słowa zwycięskie z poprzednich edycji plebiscytu: sztos (laureat z 2016 roku) i  XD (z 2017). Dodatkowo, jury postanowiło wyróżnić także trzy oryginalnie zbudowane słowa: "zwyklak", "normik" oraz "mamadżer".

 

Autorzy "najbardziej kreatywnych słów" zostaną nagrodzeni zestawami słowników Wydawnictwa Naukowego PWN.

 

Tegoroczny konkurs był trzecią edycją plebiscytu, którego organizatorem jest PWN. 

 

- Słowo to nie musi być nowe, ani najczęściej używane. Nie musi też być wyraźnie slangowe. Doceniamy kreatywność modeli słowotwórczych, estetykę, humor, a także stopień, w którym nowe słowo wypełnia lukę w dotychczasowym słowniku  - argumentowało jury, w którym zasiedli: Marek Łaziński (Uniwersytet Warszawski), Ewa Kołodziejek (Uniwersytet Szczeciński) i Bartek Chaciński ("Polityka"). 

ked/dro/ polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze