Zaginął policyjny notatnik z danymi. Funkcjonariusze przepraszają i proszą o czujność

Polska
Zaginął policyjny notatnik z danymi. Funkcjonariusze przepraszają i proszą o czujność
Polsat News/ Zdj. ilustracyjne

"Doszło do utraty archiwalnego notatnika służbowego policjanta Komisariatu Policji VII w Krakowie" - poinformowała policja. W notatniku znajdowały się m.in. dane osobowe, w tym PESEL i adres zamieszkania osób, które w styczniu były legitymowane i zatrzymywane do kontroli na terenie krakowskiej Nowej Huty. Funkcjonariusze ostrzegają m.in. przed możliwością kradzieży lub sfałszowania tożsamości.

"Notatnik służbowy zawierał m. in. dane osobowe (dane identyfikacyjne, PESEL, adres zamieszkania) osób, które w okresie 1.01. – 29.01.2018 r. były uczestnikami wykonywanych czynności policyjnych w postaci legitymowania, interwencji publicznych i domowych oraz kontroli drogowej na terenie podległym Komisariatom Policji VII i VIII w Krakowie. Jego utrata spowodowała naruszenie ochrony danych osobowych w nim zawartych" - poinformowała Komenda Miejska Policji w Krakowie.


Nie wiadomo, czy notatnik został skradziony, czy policjant go zgubił.


"Konsekwencje służbowe"


O zdarzeniu poinformowano prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych. W komendzie miejskiej policji trwają czynności wyjaśniające, które mają zmierzać do "wyciągnięcia konsekwencji służbowych wobec osób, które dopuściły do utraty poufności danych osobowych".


"W związku ze zdarzeniem rekomendowano działania korygujące, zmierzające do wyeliminowania prawdopodobieństwa wystąpienia podobnych incydentów w ochronie danych osobowych. Ponadto powyższy przypadek będzie przedmiotem odpraw służbowych z jednoczesnym poleceniem zwiększenia nadzoru nad dokumentacją służbową. Za zaistniałą sytuację przepraszamy" - napisali krakowscy policjanci.


Próba wzięcia kredytu


Funkcjonariusze przestrzegają, że "możliwymi konsekwencjami powyższego naruszenia ochrony danych osobowych mogą być: utrata kontroli nad własnymi danymi osobowymi, kradzież lub sfałszowanie tożsamości lub naruszenie dobrego imienia".


Jak zwracają uwagę, "może to skutkować m.in. próbami uzyskania przez osoby trzecie, na szkodę osoby, której dane naruszono, kredytu w instytucjach pozabankowych czy uzyskania dostępu do korzystania ze świadczeń opieki zdrowotnej przysługujących osobie, której dane naruszono".


"Środki zaradcze"


Policjanci radzą, co zrobić, by się przed tym uchronić. "Można podjąć środki zaradcze w postaci np. założenia konta w Biurze Informacji Kredytowej oraz aktywowanie funkcji alerty BIK, która poinformuje SMS-em o próbie uzyskania kredytu" - podała policja.


Jak wyjaśnia, "inną instytucją, weryfikującą dane osobowe, jest Krajowy Rejestr Długów, który na stronie www.konsument.krd.pl umożliwia wszystkim konsumentom bezpłatne założenia konta. Dzięki temu mogą sprawdzić, czy jakiś podmiot złożył zapytanie dotyczące ich osoby oraz jakie informacje zostały udzielone".

 

prz/ polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze