FSB: Rosja i Ukraina nie są w stanie wojny, marynarze nie są jeńcami

Świat
FSB: Rosja i Ukraina nie są w stanie wojny, marynarze nie są jeńcami
Reuters/Zdj. ilustracyjne

- Aresztowani przez siły rosyjskie marynarze Ukrainy nie mogą być uważani za jeńców wojennych, bo Rosja i Ukraina "nie są w stanie konfliktu wojennego ani wojny - powiedział w sobotę w Moskwie przedstawiciel Federalnej Służby Bezpieczeństwa Michaił Szyszow.

Szyszow, szef zarządu śledczego FSB poinformował, że służby te zajmują się teraz sprawą karną wobec marynarzy, dotyczącą nielegalnego przekroczenia rosyjskiej granicy państwowej. Oświadczył, że marynarzy nie można traktować w świetle konwencji genewskich jako jeńców wojennych, "ponieważ Federacja Rosyjska i Ukraina nie znajdują się w stanie konfliktu wojennego bądź wojny".

 

Na briefingu w Moskwie przedstawiciele FSB określili jako "nieprzekonujące" dowody strony ukraińskiej mówiące o wykonywaniu przez zatrzymane 25 listopada okręty tzw. nieszkodliwego przepływu przez wody terytorialne Rosji.

 

"Prowokacyjne działania"

 

Przedstawiciel służb granicznych FSB Aleksiej Wolski oświadczył, że w dniach 24-25 listopada łącznie sześć okrętów wojennych Ukrainy znajdowało się na ograniczonym akwenie w północnej i południowej części Cieśniny Kerczeńskiej. Jak powiedział Wolski, okręty zostały ostrzeżone, że ich działania strona rosyjska ocenia jako naruszenie prawa międzynarodowego i rosyjskiego.

 

Przedstawiciel FSB powiedział, że przed incydentem z zatrzymaniem trzech ukraińskich okrętów Cieśnina Kerczeńska została zamknięta po to, by zapobiec - jak to określił - "prowokacyjnym działaniom, które mogły być przeprowadzone przez okręty marynarki wojennej Ukrainy". Celem tych domniemanych działań mógł być, zdaniem FSB, most wybudowany przez Rosję nad Cieśniną Kerczeńską.

 

Wolski oznajmił także, że rankiem 25 listopada rosyjskie okręty służb granicznych "odnotowały przejście okrętów marynarki wojennej Ukrainy w stan gotowości bojowej".

 

25 listopada siły rosyjskie przejęły trzy niewielkie ukraińskie okręty wojenne w rejonie Cieśniny Kerczeńskiej. Rosjanie ostrzelali je m.in. z myśliwca i śmigłowca bojowego, gdy zmierzały z Odessy nad Morzem Czarnym do Mariupola nad Morzem Azowskim. Trzech ukraińskich marynarzy zostało rannych, a cała 24-osobowa załoga trzech okrętów - aresztowana. Ukraina uznała incydent za otwartą agresję. Twierdzi, że atak nastąpił na wodach międzynarodowych i uważa, że jej marynarze są jeńcami wojennymi.

prz/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze