Lubnauer: 500+ nie działa prodemograficznie i dezaktywizuje kobiety

Polska
Lubnauer: 500+ nie działa prodemograficznie i dezaktywizuje kobiety
Polsat News

Program 500+ nie działa prodemograficznie i dezaktywizuje kobiety, ale partie opozycyjne, w tym Nowoczesna, zadeklarowały, że go nie zlikwidują; potrzebne są dodatkowe rozwiązania aktywizujące kobiety, 500+ nie może być sposobem na życie - oceniła Katarzyna Lubnauer (Nowoczesna).

Do tematu programu 500+ wrócił poniedziałkowy "Super Express" przytaczając wypowiedź rzecznika PO Jana Grabca. "500+ sprawia, że rodzice, którzy od lat nie pracują, są trwale bezrobotni, nie podejmują pracy, bo mają 500+. To jest szkodliwe i trzeba to zmienić" - miał powiedzieć rzecznik PO, cytowany przez "SE". Grabiec stwierdził na konferencji prasowej, że artykuł, który ukazał się w "SE" "wprowadza w błąd opinię publiczną". "Od momentu uchwalenia tego programu (500+ - red.) jesteśmy za utrzymaniem tego programu i za jego rozszerzeniem" - mówił Grabiec.

 

Rzecznik PO zapewniał, że "SE" nie cytował w sposób dosłowny jego wypowiedzi. "Rozmawiałem z redaktorem na temat oddziaływania 500+ na rynek pracy i zwracałem uwagę na to, że kryterium dochodowe w wysokości 800 zł dyskryminuje osoby, które chcą pracować" - mówił Grabiec.

 

"Utrzymamy program"

 

Lubnauer przypomniała, że w połowie września wszystkie kluby opozycyjne, czyli PO, Nowoczesna, PSL, a także pozaparlamentarna Inicjatywa Polska podpisały wspólnie deklaracje, że pozostawią 500+.

 

- Wypowiadałam się wtedy dość jednoznacznie, że trzeba będzie wprowadzić rozwiązania być może rozszerzające ten program, które będą aktywizować kobiety, będą aktywizować ludzi do pracy, ponieważ 500+ nie może być sposobem na życie. W przyszłości będzie oznaczać problemy z głodowymi emeryturami kobiet. Potrzebujemy też realnych działań prodemograficznych - powiedziała szefowa Nowoczesnej.

 

Zaznaczyła, że wadą tego programu jest to, że nie działa on obecnie prodemograficznie. - Nie ma żadnych efektów demograficznych tego programu, drugim faktem jest to, że dezaktywizuje kobiety - powiedziała Lubnauer. Jednak - podkreśliła - podpisane zostało zobowiązanie, że program nie będzie likwidowany. - Utrzymamy go - zapewniła Lubnauer.

 

"Zamiast zwiększać dzietność, staje się programem socjalnym"

 

Przypomniała, że Nowoczesna już na etapie przyjmowania programu 500+ postulowała, że osoby najzamożniejsze nie powinny otrzymywać tego świadczenia oraz proponowała wprowadzenie zasady "złotówka za złotówkę" przy pierwszym dziecku, tak by przekroczenie kryterium dochodowego uprawniającego w takiej sytuacji do świadczenia nie oznaczało automatycznie jego utraty, a jedynie pomniejszenie o kwotę na jaką przekraczany jest próg dochodu.

 

- Na razie pieniądze dostają bogaci z dwójką dzieci, a stracą samotne matki z jednym dzieckiem z najniższą krajową, przekraczające próg dochodowy o kilkanaście złotych - powiedziała Lubnauer.

 

Jak dodała, 500 plus ma być pomocą dla rodzin w wychowaniu dzieci. Podkreśliła, że w programie 500 plus konieczne jest wprowadzenie zmian prodemograficznych. - Program w obecnej postaci bez zmian dotyczących dostępu do żłobków, możliwości łączenia pracy zawodowej z wychowywaniem dzieci, niestety zamiast zwiększać dzietność, stał się tylko programem socjalnym - dodała szefowa Nowoczesnej.

mta/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze