Premier Czech: syn jest chory, nie mam powodu do rezygnacji

Świat
Premier Czech: syn jest chory, nie mam powodu do rezygnacji
PAP/EPA/MARTIN DIVISEK
PAP/EPA/MARTIN DIVISEK

W wywiadzie dla prywatnej TV Nova premier Czech Andrej Babisz powtórzył w niedzielę wieczorem, że nie zamierza rezygnować z funkcji mimo sobotnich wielotysięcznych demonstracji. Podkreślił, że jego syn jest psychicznie chory i nadal sądzi, że został uprowadzony na Krym.

W wywiadzie dla TV Nova premier zapewnił, że prawda jest po jego stronie i dlatego nie zamierza składać rezygnacji. Dodał, że jeżeli posłom powiedzie się jego odwołanie w planowanym głosowaniu o wotum nieufności, przyjmie propozycję prezydenta Milosza Zemana, który sygnalizował, że ponownie powierzy Babiszowi misję utworzenia rządu.

 

W najbliższych dniach premier planuje spotkanie z klubem posłów Komunistycznej Partii Czech i Moraw (KSCzM), podczas którego chce wytłumaczyć okoliczności związane z, jak mówi, rzekomym uprowadzeniem syna. Stanowisko komunistycznych posłów może być kluczowe dla przyszłości rządu, którym kieruje Andrej Babisz. Mniejszościowy rząd, obok ruchu Ano premiera, współtworzą socjaldemokraci, a rząd mógł powstać dzięki tolerancji komunistów.

 

Uprowadzenie syna

 

Obecny etap kryzysu politycznego rozpoczął się od emisji przed tygodniem rozmowy z synem premiera Andrejem Babiszem młodszym, który zarzucił ojcu, że stał za jego uprowadzeniem na Krym. Jego zdaniem miało to uniemożliwić zeznania w śledztwie dotyczącym rzekomego wyłudzenia unijnych dotacji przez firmy, które kiedyś należały do premiera, na wybudowanie centrum hotelowo-konferencyjnego „Bocianie Gniazdo” (Czepi Hnizdo).

 

Uroczystości państwowe w cieniu protestów

 

Szef rządu twierdzi, że syn cierpi na schizofrenię. W niedzielnej rozmowie z TV Nova mówił, że dysponuje dokumentacją, która pokazuje, że w Rosji i na okupowanym Krymie był szczęśliwy i zaręczył się tam z „ukraińską przyjaciółką”. Premier po raz kolejny nazwał dziennikarzy relacjonujących wywiad z synem, hienami. Jego zdaniem uczestniczą w spisku, który ma doprowadzić do usunięcia go z polityki.

 



Istotną częścią wywiadu była deklaracja, że syn wiedział, że podpisywał dokumenty, na mocy których stał się jednym z akcjonariuszy firmy budującej „Bocianie Gniazdo”. Miało to mieć miejsce w roku 2007, a choroba Babisza młodszego, według słów premiera, ujawniła się w 2015 r.

 

W sobotę, w dniu 29. rocznicy rozpoczęcia „aksamitnej rewolucji”, która doprowadziła do upadku w 1989 r. komunizmu w Czechosłowacji, tysiące ludzi domagało się ustąpienia premiera.

 

 

Posiedzenie Izby Poselskiej poświęcone głosowaniu o wotum zaufania dla Babisza zaplanowano na piątek. W poniedziałek premier spotyka się prezydentem Miloszem Zemanem.

las/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze