Słowak walczył w Donbasie po stronie separatystów. Grozi mu teraz do 8 lat więzienia

Świat
Słowak walczył w Donbasie po stronie separatystów. Grozi mu teraz do 8 lat więzienia
Flickr/Juanedc/CC BY 2.0

Słowacka policja poinformowała w poniedziałek o postawieniu zarzutów wobec Mario R., obywatela Słowacji, aktywnie uczestniczącego od 2015 roku w działaniach bojowych na wschodzie Ukrainy po stronie separatystów. Od 2016 roku na Słowacji jest to czyn karalny.

Wciąż walczącemu w Donbasie oskarżonemu grozi kara od dwóch do ośmiu lat więzienia. Policja podkreśliła w komunikacie, że jest to pierwszy na Słowacji przypadek sformułowania oskarżeń przeciwko osobie, walczącej na terytorium Ukrainy przeciwko tamtejszej armii.

Słowacki kodeks karny został poszerzony w 2016 roku o zakaz udziału z bronią w rękach w walkach po stronie formacji paramilitarnych, gdy prasa ujawniła, że na wschodzie Ukrainy czynią to Słowacy. Karane jest także werbowanie ochotników i finansowe wspieranie, jak również szkolenie w zakresie produkcji lub użycia broni. Karane jest także szkolenie w technikach bojowych.

 

Sprawę ujawnił bloger 

 

Rzeczniczka prokuratury generalnej Andrea Predajniova przekazała słowackim mediom, że śledztwo rozpoczęło się w styczniu 2017 roku i po sprawdzeniu wszystkich informacji zostało przekazane formacji antyterrorystycznej policji, która prowadziła postępowanie zakończone zaocznym postawieniem zarzutów.

 

Głównym źródłem informacji o udziale w walkach w Donbasie Maria R. był jeden z blogerów, który ujawnił jego personalia, kryminalną przeszłość oraz zdjęcia z sieci społecznościowych, na których widać go z bronią i w towarzystwie separatystów. Bloger ujawnił także, że najemnik w listach elektronicznych groził mu śmiercią.

 

WIDEO - Sencow nagrodzony za walkę o prawa człowieka. Tajani apeluje o uwolnienie reżysera

 

 

WIDEO - Zatrzymano Gruzina podejrzanego o zabójstwo Pauliny D. Wpadł na Ukrainie

 

zdr/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze