Schetyna: ja chcę wygrywać, a nie być języczkiem u wagi

Polska

- Ja chcę wygrywać, a nie być języczkiem u wagi - powiedział lider PO Grzegorz Schetyna w programie "Wydarzenia i Opinie". Skrytykował tym samym bezpartyjnych samorządowców na Dolnym Śląsku, którzy - jego zdaniem - są "projektem politycznym" budowanym, "żeby zaznaczyć swoją obecność, żeby być języczkiem u wagi". - W takiej sytuacji ważne jest, żeby wygrywać - stwierdził gość Bogdana Rymanowskiego.

Zdaniem Schetyny, start Bezpartyjnych Samorządowców na Dolnym Śląsku "zabrał kilka mandatów, które dałyby większość i możliwość zrobienia koalicji bez PiS-u".

 

- Jestem zwolennikiem integrowania środowisk. Metoda D'Hondta jest bezwzględna - ocenił lider PO. Zapewniał, że może rozmawiać o współpracy nawet z Robertem Biedroniem.

 

"Widziałem Kaczyńskiego po przejściach"

 

Odnosząc się do wyników wyborów, Schetyna stwierdził, że "marsz PiS po władzę, pełną władzę został zatrzymany". - Dzisiaj widziałem Kaczyńskiego po przejściach, po trudnej nocy z niedzieli na poniedziałek - mówił gość Bogdana Rymanowskiego o konferencji przewodniczącego PiS, w której stwierdził, że jego partia wygrała wybory. 

- Wiadomo, że ich nie wygrał, delikatnie mówiąc, a przegrał w wielu, wielu miejscach - podkreslił Schetyna. Jego zdaniem Kaczyński "trochę wyszedł przed szereg".

 

- Obok najlepszego programu muszą być prawdziwe emocje - mówił o minionej kampanii, która - jego zdaniem - przypominała tą do parlamentu z 2007 roku. - Prawdziwe zderzenie dwóch wizji Polski, z bardzo twardą kampanią, w której się nie odpuszcza. Ja nie odpuszczę - zapewniał lider PO.

 

"Sposób organizowania obchodów jest nie do zaakceptowania"

 

Schetyna bardzo sceptycznie odniósł się do organizacji obchodów 100-lecia odzyskania niepodległości. Jego zdaniem, są "nie do zaakceptowania". 

 

- To jest dla nas ważna rocznica, ale to co zostało zrobione przy organizacji jest skandalem. Nie dość, że zjeżdżają się neonaziści z całej Europy, byliśmy zapraszani na marsz, który jest teraz bojkotowany przez rząd. To wszystko pokazuje, w jak fatalny sposób jest to organizowane - mówił Schetyna.

 

Dodawał, że w odróżnieniu od Donalda Tuska, nie będzie go przy Grobie Nieznanego Żołnierza. Platformę Obywatelską ma na tej uroczystości reprezentować Małgorzata Kidawa- Błońska. 

 

- Z grupą przyjaciół będziemy pod pomnikiem Józefa Piłsudskiego - mówił Schetyna.

 

Pytany o poniedziałkowe spotkanie z Donaldem Tuskiem, po przesłuchaniu szefa Rady Europejskiej przez komisję śledczą ds. Amber Gold, lider PO powiedział: "jestem pod wrażeniem, w jakiej jest formie".

 

Stwierdził, że nie pytał Tuska o ewentualny udział w przyszłych wyborach prezydenckich. - Zapytałem go: "Donald, czy razem uczcimy rocznicę 100-lecia odzyskania niepodległości? No i umówiliśmy się" - powiedział Schetyna. Razem mają pojawić się pod pomnikiem Piłsudskiego. 

 

Dotychczasowe odcinku programu "Wydarzenia i Opinie" można obejrzeć tutaj.

jm/ polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze