Konwój z pomocą humanitarną dotarł do obozu uchodźców w Syrii. Przebywa tam ok. 50 tys. uchodźców

Świat
Konwój z pomocą humanitarną dotarł do obozu uchodźców w Syrii. Przebywa tam ok. 50 tys. uchodźców
PAP/EPA/MURTAJA LATEEF

Konwój z pilnie potrzebną pomocą humanitarną dotarł w sobotę do obozu dla uchodźców w Rukbanie, przy południowej granicy Syrii z Jordanią, w którym przebywa około 50 tysięcy osób - poinformowały w sobotę ONZ i Syryjski Arabski Czerwony Półksiężyc. Konwój miał dotrzeć do obozu już w zeszłym tygodniu, ale dostawa pomocy opóźniła się ze względów bezpieczeństwa i logistycznych.

 

Na pomoc dostarczoną przez konwój składa się żywność, środki czystości i artykuły higieniczne oraz inne pilnie potrzebne produkty. Ponadto planowana jest pilna akcja szczepienia ok. 10 tys. dzieci przeciw chorobom takim jak m.in. odra i polio.

 

- (Dostarczenie tej pomocy) to ważne osiągnięcie, jednak dla wielu cywilów żyjących w Rukbanie konieczne jest znalezienie długoterminowego rozwiązania - zastrzegł ONZ-owski koordynator pomocy humanitarnej Ali al-Zatari.

 

Ok. 50 tys. uchodźców

 

W obozie przebywa ok. 50 tys. uchodźców, w tym wiele kobiet i dzieci, zmuszonych żyć tam w bardzo trudnych warunkach. W październiku co najmniej cztery osoby zmarły tam z niedożywienia i braku opieki medycznej.

 

Syryjscy uchodźcy zaczęli gromadzić się w Rukbanie, kontrolowanym przez syryjskich rebeliantów, w 2015 roku, podczas ucieczki przed bojownikami Państwa Islamskiego (IS) i nalotami prowadzonymi przez walczącą z nimi międzynarodową koalicję pod wodzą USA, a także Rosję i Syrię.

 

W 2016 roku sąsiednia Jordania zamknęła swoją granicę i wstrzymała regularne dostawy pomocy, gdy w ataku IS zginęło siedmiu jej żołnierzy. Ostatnia dostawa pomocy z Jordanii miała miejsce na początku br. Mieszkańcy obozu stali się wówczas zależni od towarów szmuglowanych z terenów pod kontrolą syryjskich sił rządowych. Sytuacja drastycznie się pogorszyła w październiku, gdy rząd w Damaszku po nieudanej próbie zawarcia porozumienia z lokalnymi grupami rebelianckimi zablokował wszystkie trasy zaopatrzenia.

 

Rosja o złą sytuację uchodźców oskarża USA

 

Rosja, która militarnie wspiera władze Syrii, o złą sytuację uchodźców z Rukbanu oskarża USA. Obóz znajduje się w strefie deeskalacji utworzonej przez siły amerykańskie stacjonujące w pobliskiej bazie Tanf. USA jako winnych wskazują z kolei Rosję i Syrię.

 

Od wybuchu syryjskiej wojny w 2011 roku życie straciło ponad 500 tys. ludzi, a połowa przedwojennej ludności Syrii musiała uciekać ze swoich domów, w tym ponad 5 mln ludzi za granicę.

msl/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze