Włoski rolnik chce odszkodowania od polskiego MON. Śmigłowiec spłonął na jego polu

Świat
Włoski rolnik chce odszkodowania od polskiego MON. Śmigłowiec spłonął na jego polu
Wiki Commons/Voytek S/CC BY 2.5
Zdjęcie ilustracyjne

Pozew przeciwko polskiemu Ministerstwu Obrony skierował właściciel gospodarstwa rolnego pod Padwą na północy Włoch. Domaga się odszkodowania za zniszczenia powstałe wskutek pożaru polskiego śmigłowca; maszyna stanęła w płomieniach po awaryjnym lądowaniu na jego polu.

Do tego zdarzenia doszło w czerwcu zeszłego roku. Śmigłowiec W-3 Sokół należący do polskich wojsk lądowych uległ wypadkowi podczas ćwiczeń we Włoszech. Żadna z osób na pokładzie nie odniosła obrażeń, ale maszyna została całkowicie zniszczona w następstwie awaryjnego lądowania na polu około 20 kilometrów od Padwy w regionie Wenecja Euganejska.

 

Posiedzenie w lutym

 

Agencja Ansa podała, że właściciel gospodarstwa rolnego z miejscowości Massanzago przez prawie półtora roku nie otrzymał żadnego odszkodowania za powstałe szkody.

 

Dlatego jego adwokat złożył pozew przeciwko MON w Warszawie, o czym poinformowano konsulaty RP w Rzymie i w Mediolanie. Według Ansy posiedzenie sądu w Padwie, który ma zdecydować o ewentualnym wszczęciu postępowania, odbędzie się 7 lutego przyszłego roku.

 

Właściciel gospodarstwa Gianni Cervesato domaga się zadośćuczynienia w wysokości 120 tys. euro. Jak argumentuje, w wyniku pożaru śmigłowca i akcji ratunkowej oraz gaszenia zniszczone zostały uprawy kukurydzy przeznaczonej na paszę. Ponadto, jak podkreślono w pozwie, ponad 200 krów z farmy przez wiele dni po wypadku nie dawało mleka, co przyniosło poważne straty w zakładzie produkującym sery.

bas/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze