Słynna Sagrada Familia to samowolka budowlana. Zaległe opłaty sięgają 41 mln dolarów

Świat

Bazylika Świętej Rodziny, czyli słynna Sagrada Família w Barcelonie powstaje nieprzerwanie od 136 lat. Secesyjny kościół uznawany jest za dzieło życia słynnego architekta Antonio Gaudiego. Jak się jednak okazuje, budowa prowadzona jest nielegalnie, bo nigdy nie wydano formalnej zgody na rozpoczęcie prac.

Budowę świątyni rozpoczęto w 1882 roku. Początkowo jej projekt zlecono innemu architektowi, ale ten wszedł w konflikt ze stowarzyszeniem finansującym inwestycję. Wówczas zlecenie na budowę otrzymał Antonio Gaudi, który całkowicie zmienił projekt, nadając mu własny, niepowtarzalny styl.

 

Przez następne cztery dekady architekt pracował intensywnie nad konstrukcją, poświęcając jej całkowicie ostatnich 15 lat życia. Podczas prac nieustannie dostosowywał i zmieniał pierwotne założenia.

 

W 1920 roku ukończono wieże monumentalnego kościoła. Sześć lat później słynny architekt zginął, wpadając pod przejeżdżający tramwaj, pozostawiając ukończoną tylko jedną z trzech zaprojektowanych fasad.

 

41 mln dolarów ugody

 

Z powodu organicznej formy budowli oraz niepowtarzalności detali architektonicznych do dziś nie zdołano jej ukończyć. Przewidywany koniec prac planowany jest na 2026 roku - setną rocznicę śmierci Gaudiego.

 

Burmistrz Barcelony przekazał, że słynna świątynia od samego początku nie miała formalnego pozwolenia na budowę. Aby uregulować jej status prawny, miasto podpisało ugodę z fundacją zarządzającą jednym z symboli Barcelony. Na jej mocy do kasy miasta w ciągu najbliższych 10 lat ma wpłynąć 41 mln dolarów z tytułu zaległych opłat.  

 

Władze Barcelony poinformowały, że pieniądze zostaną zainwestowane w poprawę infrastruktury wokół kościoła jak i pomoc lokalnej społeczności. 

 

Monumentalną świątynię każdego roku odwiedza około 4,5 miliona turystów.

dk/ml/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze