Marek Suski: apelujemy do opozycji o stonowanie wypowiedzi, a nie zniżanie się do poziomu rynsztoku

Polska
Marek Suski: apelujemy do opozycji o stonowanie wypowiedzi,  a nie zniżanie się do poziomu rynsztoku
Polsat News

O stonowanie wypowiedzi w kampanii, o debatę programową, "a nie zniżanie się do poziomu rynsztoku i goebbelsowskiej propagandy" - zaapelował w środę do opozycji szef gabinetu politycznego premiera Marek Suski. Polityk PiS zaprezentował w Radomiu billboardową kampanię "Oni gardzą, my pomagamy".

Suski stwierdził, że nowa kampania PiS pokazuje, czym różnią się PiS i PO. "Oto na tym bilbordzie są dwie części: na jednej jest pokazana agresja i pogarda, pokazany jest styl bez programu, atakowanie, niepokazywanie niczego pozytywnego. A na drugiej części jest pokazany pozytywny program 500 plus, 300 plus, wsparcie dla seniorów" - mówił Suski.

 

"Szarańcza, trutnie, szkodniki"

 

Według niego kampanijny plakat pokazuje "diametralną różnicę, pomiędzy partią sprawującą władzę a opozycją".

 

- Dzisiaj PiS proponuje rozwój, pomoc, debatę; a z drugiej strony - Platformy Obywatelskiej - nie ma programu, jest atak, agresja, obrażanie, nazywanie ludzi szarańczą i porównywanie tych, którzy dziś sprawują władze, tych którzy idą po nią, i tych, którzy głosują na PiS, do elementów bardzo nieładnej historii, do propagandy goebbelsowskiej - stwierdził szef gabinetu politycznego premiera.

 

Suski odniósł się do opublikowania kilka dni temu na Twitterze przez posła PO Grzegorza Furgo fotomontażu nawiązującego do propagandowego plakatu z czasów II wojny światowej. - Pokazanie plakatów z czasów okupacji niemieckiej, która wzywała do kolaboracji z niemieckim agresorem, zamiana twarzy na tym plakacie na polityków dziś rządzących, jest skandalem, rzeczą niedopuszczalną - oświadczył polityk PiS.

 

- Apelujemy do opozycji, aby z nami wchodziła w spór, żeby z nami dyskutowała, ale żeby to była dyskusja o programach, o tym co można dobrego dla Polski zrobić, albo o tym co robimy złego, ale nie w taki sposób, żeby obrażać, oskarżać, wyzwać, nazywać w różnych sposób: szarańcza, trutnie, szkodniki - powiedział Suski. Dodał, że tego typu słownictwo nie powinno mieć miejsca w debacie publicznej.

 

Polityk wezwał opozycję do demokratycznej debaty

 

- Apelujemy do opozycji o stonowanie wypowiedzi, o debatę na temat programu, na temat tego, co można zrobić do Polski, a nie zniżanie się do poziomu rynsztoku i goebbelsowskiej propagandy - powiedział Suski.

 

Polityk wezwał też opozycję do demokratycznej debaty w ostatnich dniach kampanii. - Żebyśmy mogli się spotykać i ze sobą rozmawiać, żeby nie było wykopywanego rowu, żeby nie było ataków, straszenia sądami, straszenia, że "będziecie siedzieć", straszenia i rozliczania sędziów, którzy chcą uczciwie sądzi - że zostaną ukarani jak PO wygra wybory - stwierdził Suski.

 

Zaapelował do wyborców, by "poszli na wybory i oddali głosy na tych, którzy chcą pracować dla Polski, a nie tych, którzy chcą atakować i obrzydzać nam nasze życie publiczne" - stwierdził szef gabinetu politycznego premiera.

las/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze