Giżycko: datek dla niepełnosprawnych jako zadośćuczynienie za brutalny język

Polska
Giżycko: datek dla niepełnosprawnych jako zadośćuczynienie za brutalny język
Google Street View

"Won skur*synu, nie odwracaj się do mnie bo ci z gęby śmierdzi" - powiedziała Halina Sarul, kandydatka na radną Giżycka w czasie przedwyborczej debaty.

O wpłaceniu datku przez Sarul poinformował burmistrz Giżycka Wojciech Iwaszkiewicz, z którego komitetu wyborczego Giżyckie Porozumienie Obywatelskie startuje Halina Sarul.

 

- Pani Halina powiedziała mi, że datek będzie zadośćuczynieniem za jej wypowiedź z niedzielnej debaty. Przyjąłem to. Jest mi przykro, że taka sytuacja miała miejsce, że nic nie zrobiłem, a muszę się tłumaczyć - powiedział burmistrz.

 

W niedzielę w Giżycku odbyła się debata kandydatów na burmistrza, w której wzięli udział: Piotr Andruszkiewicz, Maciej Wróbel oraz Wojciech Iwaszkiewicz.

 

Jak podał lokalny portal wGiżycku.pl relacjonując debatę, startująca z komitetu wyborczego burmistrza Giżyckie Porozumienie Obywatelskie Halina Sarul użyła wobec organizatora debaty i jednocześnie brata Andruszkiewicza - Pawła, niecenzuralnych słów, miała nazwać go m.in. "śmieciem".

 

Burmistrz Iwaszkiewicz powiedział, że "wszyscy w mieście wiedzą, że pani Halina używa krwistego, dosadnego języka".

 

- Halina Sarul to kobieta-symbol, działaczka opozycji antykomunistycznej, zasłużony lekarz i dyrektor szpitali. O tym, że posługuje się krwistym językiem wiedzą w mieście wszyscy, bo w ten sposób zwracała się do lekarzy przy stole operacyjnym, czy na SOR w szpitalu, więc to nikogo nie dziwi. Sytuacja, w jakiej została nagrana pani Halina - jak mi powiedziała - została sprowokowana przez pana Adruszkiewicza, który się do niej odwracał, zagadywał ją, prowokował - powiedział Iwaszkiewicz.

 

Paweł Andruszkiewicz zaprzeczył, by prowokował Sarul. Twierdził, że w czasie debaty usiadł przy osobach związanych z komitetem Iwaszkiewicza, żeby poprosić o niezagłuszanie wypowiedzi pozostałych dwóch kandydatów m.in. poprzez używanie gwizdka.

 

- Na moją prośbę do Haliny Sarul, żeby nie używała gwizdka podczas wypowiedzi Piotra Andruszkiewicza, odpowiedziała: "Won skur*synu, nie odwracaj się do mnie bo ci z gęby śmierdzi". A po debacie (gdy próbował podać jej rękę): "Odejdź, odejdź śmieciu. Mówiłam, że nie podam" - przytoczył Andruszkiewicz.

 

 

- Czekam nie tyle na przeprosiny, co na odcięcie się burmistrza od zachowania pani Sarul, która jest jedną z głównych twarzy jego komitetu" - powiedział Paweł Andruszkiewicz.

 

Jak dodał, uważa, że taka reakcja jest potrzebna tym bardziej, że miasto za kadencji obecnego burmistrza szczyciło się udziałem w kampanii "Giżycko mówi nie dla hejtu", w ramach której m.in. powstały spoty mające przeciwdziałać cyberprzemocy i mowie nienawiści w sieci.

 

- Żaden człowiek nie powinien obrażać innego. Pani Sarul jest obecnie radną powiatową, więc osobą zaufania publicznego. Moim zdaniem, po takich słowach powinna się wycofać z życia publicznego - powiedział.

 

Andruszkiewicz stwierdził, że w jego zachowaniu nie było niczego, co mogło sprowokować do takiej reakcji.

 

- Nie było żadnych słów skierowanych do pani Sarul, które mogłyby ją obrazić. Podczas debaty powiedziałem jedynie "Pani Halinko, proszę o kulturę, żeby mój brat mógł się wypowiedzieć" - dodał.

 

Halina Sarul to znana na Mazurach działaczka opozycji antykomunistycznej. W 1980 wstąpiła do "Solidarności", była wiceprzewodniczącą lokalnego Komitetu Założycielskiego, była członkiem zarządu MKZ w Giżycku, weszła także w skład władz Regionu Pojezierze. Reprezentowała regionalne struktury NSZZ "S" na I Krajowym Zjeździe Delegatów w Gdańsku. Po wprowadzeniu stanu wojennego została internowana (wyszła z interny 29 marca 1982).

 

W 1983 roku została zatrzymana podczas podróży apostolskiej Jana Pawła II w Polsce. Przez wiele lat z powodu zaangażowania politycznego utrudniano jej uzyskiwanie zawodowych awansów. Od 1989 roku jest aktywna w lokalnej polityce.

 

O urząd burmistrza Giżycka ubiega się trzech kandydatów: obecny burmistrz Wojciech Iwaszkiewicz (KWW Giżyckie Porozumienie Obywatelskie), Piotr Andruszkiewicz (KW Prawo i Sprawiedliwość) oraz Maciej Wróbel (KWW Obywatelska Koalicja Giżycko). (PAP)

maw/ PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie