Wenezuela wesprze Indonezję kwotą 10 mln euro. "Skąd są te środki?" - pyta opozycja

Świat
Wenezuela wesprze Indonezję kwotą 10 mln euro. "Skąd są te środki?" - pyta opozycja
PAP/EPA/CRISTIAN HERNANDEZ
Prezydent Wenezueli Nicolas Maduro

Administracja prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro poinformowała, że kraj ten wesprze Indonezję kwotą 10 mln euro. Pieniądze te mają trafić do ofiar trzęsienia ziemi i tsunami, które uderzyło w wyspę Celebes 28 września, powodując śmierć co najmniej 1400 osób. Według władz w Caracas pieniądze na wsparcie dla Indonezji mają pochodzić ze "specjalnego funduszu społecznego".

Decyzja o udzieleniu pomocy wywołała ostrą krytykę ze strony opozycji. Jej przedstawiciele wskazali na motywacje polityczne prezydenta w okazywanej pomocy, która jest udzielana w chwili jednego z największych kryzysów gospodarczych w historii Wenezueli. - Skąd są te środki? Czy zostały one uwzględnione w wydatkach budżetowych? Czy Maduro ma prawo wydawać w ten sposób pieniądze należące do narodu? - zapytał retorycznie 4 października opozycyjny polityk José Guerra.

 

Niedobory żywności i lekarstw

 

W Wenezueli od ponad dwóch lat trwa jeden z największych kryzysów politycznych i gospodarczych w historii tego kraju. Z dnia na dzień spada poziom życia obywateli i występują niedobory żywności, lekarstw oraz przerwy w dostawie energii. Podczas czterech miesięcy niemal codziennych demonstracji przeciw prezydentowi Maduro, organizowanych przez opozycję do połowy 2017 r., w Wenezueli zginęło 125 osób.

 

Protestujący domagali się m.in. przedterminowych wyborów, pomocy humanitarnej, a także poszanowania parlamentu i uwolnienia działaczy politycznych. Protesty osłabły po powołaniu przez Maduro konstytuanty - organu, który przejął niemal całkowitą kontrolę w kraju, w tym uprawnienia parlamentu.

 

Wynik wyborów nie został uznany przez UE

 

Od 2016 r. Maduro jest silnie krytykowany za sposób sprawowania władzy także przez Kościół katolicki. Biskupi Wenezueli wzywali go również wielokrotnie do ustąpienia, a także do rezygnacji z organizowania wyborów prezydenckich w maju br.

 

Wprawdzie Maduro wygrał je, ale ich rezultat nie został uznany m.in. przez UE, USA oraz większość państw Ameryki Południowej.

 

zdr/ KAI

zdr/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze