Zakaz nocnej sprzedaży alkoholu na Białorusi obowiązywał dobę. Łukaszenka osobiście go wycofał

Świat
Zakaz nocnej sprzedaży alkoholu na Białorusi obowiązywał dobę. Łukaszenka osobiście go wycofał
commons.wikimedia.org/Serge Serebro, Vitebsk Popular News/CC BY-SA 4.0

Zaledwie dobę po wejściu w życie ograniczenia nocnej sprzedaży alkoholu w Mińsku i kilku regionach Białorusi prezydent Alaksandr Łukaszenka osobiście nakazał wycofanie tych zakazów w ciągu 24 godzin. Prezydent uznał, że utrudnianie obywatelom dostępu do napojów wyskokowych jest "szkodliwe", z kolei jego administracja nazwała zamknięcie sklepów monopolowych decyzją "nieprzemyślaną".

"Po zapoznaniu się z dostarczoną mu informacją prezydent postanowił w ciągu doby odwołać te nieprzemyślane decyzje" - poinformowała administracja szefa państwa, cytowana przez państwową agencję BiełTA.

 

"Nieefektywne i szkodliwe"

 

BiełTa informuje, że zdaniem prezydenta tego rodzaju zakazy są "nie tylko nieefektywne, ale wręcz szkodliwe". Prowadzą one m.in. do rozwoju szarej strefy i przestępczości, w tym do zwiększenia podaży podrabianego alkoholu. Zdaniem prezydenta skuteczna droga prowadzi przez profilaktykę, wychowywanie społeczeństwa i promowanie zdrowego stylu życia.

 

Władze Mińska, stosując się do rekomendacji białoruskiego MSW, które od dawna wzywało do ograniczenia sprzedaży alkoholu, wprowadziły zakaz jego sprzedaży w punktach handlowych od godz. 23 wieczorem do godziny 7 rano.

 

Zezwolili tylko na picie "na miejscu"

 

Zakaz nie dotyczył punktów gastronomicznych, gdzie alkohol można było zamawiać i spożywać na miejscu.

 

Ograniczenie, które miało obowiązywać przez rok, weszło w życie 1 października.

 

Portal "Biełorusskije Nowosti" poinformował we wtorek po południu, że w stolicy zakaz już został odwołany, a odpowiednie rozporządzenie będzie niezwłocznie opublikowane na państwowym portalu prawnym.

 

PAP

 

hlk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze