"Solidarność" chce zakazu handlu również w sobotę wieczór i poniedziałek rano

Polska
"Solidarność" chce zakazu handlu również w sobotę wieczór i poniedziałek rano
pixabay/stevepb

Pracodawcy łamią prawo pracy, bo z powodu niedziel bez handlu wydłużają pracownikom godziny pracy w soboty i poniedziałki - twierdzi Krajowy Sekretariat Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ "S". Dlatego związek chce nowelizacji ustawy o zakazie handlu, która wydłuży przerwy w pracy sklepów. W tygodniu z niedzielą bez handlu sklepy miałyby być zamknięte od godz. 22 w sobotę do godz. 5 w poniedziałek.

Związkowcy z "S" przekonują, że zaobserwowali negatywne skutki ustawy o zakazie handlu w niedziele, polegające m.in. na tym, że część przedsiębiorców wykorzystuje ustawę niezgodnie z założeniem jej autorów.

 

Jak argumentują, niektórzy pracodawcy w sposób "uporczywy i nieuzasadniony" wydłużają godziny pracy w soboty poprzedzające niedziele bez handlu i nakazują wcześniejsze rozpoczęcie pracy w poniedziałki po takiej niedzieli. Ze względu na "takie praktyki" "S" w liście do Minister Polityki Rodziny, Pracy i Polityki społecznej Elżbiety Rafalskiej proponuje zwiększyć "zakres godzinowej przerwy" w placówkach handlowych i zapisać to w znowelizowanej ustawie.

 

31-godzinna przerwa w handlu

 

Nowy zapis miałby brzmieć: "Wykonywanie pracy w handlu oraz wykonywaniu czynności związanych z handlem w niedziele i święta w placówkach handlowych - należy przez to rozumieć wykonywanie takiej pracy lub takiej czynności przez pracownika lub zatrudnionego w 31 kolejnych godzinach (a nie 24 jak obecnie - red.) przypadających odpowiednio między godziną 22.00 w sobotę  a godziną 5.00 w poniedziałek, i między godziną 22.00 w dniu bezpośrednio poprzedzającym święto a godziną 5.00 w dniu przypadającym bezpośrednio po święcie". 

 

"Solidarność" apeluje też o takie doprecyzowanie zapisów, które uniemożliwi przekształcania placówek handlowych w pocztowe.

 

W tym przypadku powodem są wygrywane przez Żabkę sprawy w sądach. Sklepy tej sieci, które podpisały umowy z operatorami pocztowymi, mogą być otwarte w dni objęte zakazem handlu. Związkowcy NSZZ "Solidarność" twierdzą, że w ten sposób Żabki "obchodzą prawo".

 

"S” chce także, aby minister Rafalska zwołała spotkanie przedstawicieli największych sieci handlowych ze związkami zawodowymi. Jak twierdzą bowiem związkowcy, sieci "uporczywie łamią prawa pracownicze w zakresie prawa pracy oraz warunków BHP".

 

Ustawa o zakazie handlu weszła w życie w marcu tego roku z inicjatywy "S". Handel dozwolony jest w dwie niedziele miesiąca, w  2019 r będzie dozwolony w jedną niedzielę, w 2020 roku wejdzie w życie całkowity zakaz handlu w niedziele.

 

polsatnews.pl

maw/dro/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze