Policja zatrzymała "Froga", "pirata", który szalał po ulicach stolicy. Prowadził auto, choć ma zakaz

Moto

Warszawska policja zatrzymała Roberta N. "Froga" - mężczyznę, który w 2014 roku zasłynął piracką jazdą po stolicy. Robert N. miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów do 2019 roku. Został wezwany na przesłuchanie.

- W środę około godz. 21 na ulicy Dywizjonu 303 policjanci z dzielnicy Wola zatrzymali do kontroli porsche panamera. Kierowca nie posiadał prawa jazdy, a po sprawdzeniu tożsamości w bazach danych policja ustaliła, że posiada sądowy zakaz prowadzenia pojazdów do 2019 roku. Samochód został odholowany, a kierującemu wystawiono wezwanie na przesłuchanie - poinformował w czwartek mł. asp. Antoni Rzeczkowski z zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji.

 

Jak nieoficjalnie ustaliła Polska Agencja Prasowa, tym kierowcą był Robert N. ps. Frog. Stało się o nim głośno, gdy w czerwcu 2014 r. w internecie pojawił się film nagrany kamerą umieszczoną w aucie, na którym widać jak mężczyzna - później, w trakcie śledztwa potwierdzono, że był to Robert N. - jadąc ulicami Warszawy, wjeżdża na skrzyżowanie na czerwonym świetle, prowadzi auto z dużą prędkością slalomem między innymi pojazdami, a także ściga się z motocyklistami.

 

Zarzuty sprowadzenia niebezpieczeństwa w ruchu lądowym

 

- Mamy do czynienia z rażącym lekceważeniem przepisów i czterech aktywnych zakazów sądowych - powiedziała nam podkom. Marta Sulowska z Komendy Rejonowej Policji Warszawa IV. 

 

W Sądzie Rejonowym Warszawa-Mokotów toczy się proces przeciwko N. Prokuratura postawiła mu dwa zarzuty - sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym. Mężczyźnie grozi do ośmiu lat pozbawienia wolności.

 

Złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych jest przestępstwem, za które grozi od 3 miesiecy do 5 lat pozbawienia wolności.

 

PAP, polsatnews.pl

mta/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze