Rakotwórcze podkłady kolejowe trafiają do domowych pieców i ogrodów. Miały być utylizowane

Polska
Rakotwórcze podkłady kolejowe trafiają do domowych pieców i ogrodów. Miały być utylizowane
Pixabay.com/makamuki0/Zdj. ilustracyjne

Nasączone szkodliwymi substancjami drewniane podkłady kolejowe z remontowanych linii PKP powinny być utylizowane, trafiają do sprzedaży jako opał lub elementy ozdobne do ogrodów. "Są niebezpieczne, bo emitują rakotwórcze substancje" - ostrzegają aktywiści Polskiego Alarmu Smogowego i wnioskują do Głównego Inspektora Ochrony Środowiska o kontrolę gospodarowania usuniętymi podkładami.

We wtorek przed ministerstwem środowiska aktywiści z Polskiego Alarmu Smogowego, Dolnośląskiego Alarmu Smogowego i Warszawy bez Smogu zorganizowali happening. 

 

Domagali się "kontroli procedur i praktyk gospodarowania odpadem niebezpiecznym - podkładami kolejowymi".


Podkreślili, że "drewniane podkłady kolejowe mają według prawa status odpadów niebezpiecznych, ponieważ są nasączone silnie toksycznymi i rakotwórczymi substancjami".


"Na PKP, jako spółce Skarbu Państwa, ciąży szczególna odpowiedzialność za środowisko" - oświadczyli.

 

Specjalistyczne uprawnienia do utylizacji 


Tłumaczyli też, że utylizacją podkładów "mogą się zajmować wyłącznie firmy posiadające specjalistyczne uprawnienia" jednak "podkłady pochodzące z remontów linii kolejowych PKP często pojawiają się w sprzedaży dla klientów indywidualnych i wykorzystywane są jako opał".


Zwrócili uwagę, że "spalanie podkładów nasączonych związkami konserwującymi drewno emituje do powietrza niebezpieczne i rakotwórcze substancje". 

 

PKP: przestrzegamy zasad

 

Polskie Linie Kolejowe zapewniają, że "przestrzegają zasad postępowania z podkładami zgodnie z obowiązującą w Polsce ustawą o odpadach".

 

"Podkłady są wykorzystywane tylko jako element toru. Jeśli stają się odpadem, PLK przekazują je wyłącznie do uprawnionych podmiotów posiadających specjalne zezwolenia" - podkreśliły w komunikacie.

 

 

polsatnews.pl

prz/dro/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze