22-letnia aktorka i tancerka oskarża Depardieu o gwałt i napaść seksualną

Świat
22-letnia aktorka i tancerka oskarża Depardieu o gwałt i napaść seksualną
PAP/EPA/ANTONIO PEDRO SANTOS

Paryska prokuratura w wyniku skargi złożonej w poniedziałek przez młodą aktorkę wszczęła wstępne dochodzenie przeciwko słynnemu francuskiemu aktorowi Gerardowi Depardieu w sprawie "gwałtów i napaści seksualnych" - podały w czwartek źródła sądowe.

Śledztwo powierzono paryskiej policji sądowej. Depardieu "absolutnie kwestionuje jakąkolwiek agresję i jakikolwiek gwałt. Będzie współpracował ze śledczymi i odpowiadał na pytania" - oznajmił mediom jego prawnik Herve Temime.

 

Skarga na 69-letniego gwiazdora francuskiego filmu została złożona w prokuraturze w Aix-en-Provence na południu kraju przez 22-letnią aktorkę i tancerkę. Prokuratura w Aix-en-Provence wszczęła śledztwo i przekazała je w środę prokuraturze w Paryżu.

 

Aktorka zeznała, że "była dwukrotnie wykorzystana seksualnie przez aktora w trakcie nieformalnej próby do przygotowywanego przedstawienia teatralnego". Miało do tego dojść w paryskiej rezydencji Depardieu w VI dzielnicy 7 i 13 sierpnia - podała francuska gazeta "Le Parisien".

 

"Jego niewinność zostanie udowodniona"

 

"Żałuję publicznego charakteru tej procedury, która powoduje poważny uszczerbek dla Gerarda Depardieu, co do którego jestem przekonany, że jego niewinność zostanie udowodniona" - powiedział Temime, wzywając do "maksymalnego umiaru w odniesieniu do praw wszystkich stron".

 

Skarga przeciwko Depardieu wpisuje się w cykl spraw o gwałty i inne nadużycia seksualne w przemyśle filmowym. Rozpoczęły się one w październiku ubiegłego roku oskarżeniami ponad 70 kobiet pod adresem potentata amerykańskiej branży filmowej Harveya Weinsteina, dając początek społecznemu ruchowi #MeToo. Ruch ten skierowany był przeciw sprawcom seksualnego wykorzystywania kobiet, w tym przede wszystkim osobom zajmującym eksponowane stanowiska w branży rozrywkowej oraz w świecie polityki i biznesu. O oskarżeniach jako pierwsze napisały amerykańskie gazety "New York Times" i "New Yorker".

 

Depardieu, aktor teatralny i filmowy, opuścił w 2012 roku Francję, by nie płacić 75-procentowego podatku dla osób bardzo zamożnych. Prezydent Rosji Władimir Putin, który nazywa go swoim przyjacielem, na początku stycznia 2013 roku wydał dekret nadający aktorowi rosyjskie obywatelstwo. Aktor uzyskał oficjalny meldunek w Sarańsku w Mordowii w europejskiej części Rosji. Jednakże pod koniec lutego br. ogłosił, że przeniesie się wkrótce do Algieru w Algierii.

 

PAP

ml/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze