Oferowała sprzedaż nerki. Podczas przesłuchania tłumaczyła, że to miał być żart

Polska
Oferowała sprzedaż nerki. Podczas przesłuchania tłumaczyła, że to miał być żart
Polsat News/zdj.ilustracyjne

Prokuratura Rejonowa w Otwocku (Mazowieckie) skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko 26-letniej mieszkance powiatu, która ogłaszała w internecie, że za 20 tys. złotych sprzeda nerkę. Kobieta miała tłumaczyć śledczym, że był to żart.

W kwietniu Komenda Powiatowa Policji w Otwocku otrzymała informacje od kilku jednostek w kraju, że w wyniku pracy operacyjnej namierzyły na portalu ogłaszamy24.pl ogłoszenie zatytułowane "sprzedam nerkę" z ceną 20 tys. złotych.

 

Ustalono, że jego autorką jest 26-letnia mieszkanka powiatu otwockiego. - Kobieta została wezwana na przesłuchanie. Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego został jej przedstawiony zarzut z art. 43 ustawy o pobieraniu, przechowywaniu i przeszczepianiu komórek, tkanek i narządów - poinformował nadkom. Daniel Niezdropa z KPP w Otwocku.

 

Artykuł ten stanowi, że "kto rozpowszechnia ogłoszenie o odpłatnym zbyciu, nabyciu lub o pośredniczeniu w odpłatnym zbyciu lub nabyciu komórki, tkanki lub narządu, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku".

 

26-latka nie przyznała się do zarzucanego jej czynu. Podczas przesłuchania wyjaśniła, że zamieszczone przez nią ogłoszenie było tylko żartem. Śledczy jej nie uwierzyli, bo z policyjnych danych wynika, że informację w sieci zamieszczono w kwietniu, a później odświeżano w maju.

 

- Skierowaliśmy do Sądu Rejonowego w Otwocku akt oskarżenia w tej sprawie - poinformowała prok. Jolanta Łubkowska, szefowa Prokuratury Rejonowej w Otwocku.

 

PAP

nro/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze