Czaputowicz: jednym z aspektów naszych relacji z USA jest wspólny sprzeciw przeciwko Nord Stream 2

Świat

- Jeśli chodzi o relacje ze Stanami Zjednoczonymi, jednym z aspektów naszych relacji jest wspólny sprzeciw przeciwko Nord Stream 2. Musi być polityka konsekwentna, czyli jeśli Rosję postrzegamy jako zagrożenie, musimy brać pod uwagę jej oddziaływanie w zakresie dywersyfikacji dostaw surowców energetycznych - powiedział dziennikarzom szef MSZ Jacek Czaputowicz.

Szef MSZ był pytany o doniesienia dotyczące tego, że w czwartek w kuluarach szczytu NATO ma dojść do polsko-amerykańskiego spotkania dotyczącego gazociągu Nord Stream 2. Poinformowało o tym PAP źródło dyplomatyczne w Brukseli. O jego organizację zwrócili się do strony polskiej Amerykanie. W spotkaniu, jak informuje źródło, wezmą udział minister Czaputowicz i asystent ds. energii sekretarza stanu USA Francis Fannon, który jest w delegacji prezydenta Trumpa na szczyt NATO.

 

- Nie wiadomo, czy dojdzie do tego spotkania. Chodzi też o to, że pewne technikalia uniemożliwiają przebywanie na tym terenie osób, które nie uczestniczą bezpośrednio w szczycie NATO. Po prostu ze względów technicznych nie potwierdzamy, że do niego dojdzie - odpowiedział szef MSZ.

 

Czaputowicz mówił, że jeśli chodzi o samo spotkanie, to "zobaczymy, czy do niego dojdzie, ale cały czas utrzymujemy kontakt ze Stanami Zjednoczonymi w tej sprawie". - Przypomnę, że w Brukseli była organizowana debata na temat znaczenia Nord Stream 2 z udziałem premiera Ukrainy (Wołodymyra Hrojsmana - red.), wspólnie ze Stanami Zjednoczonymi. Zobaczymy jak dalsze konsultacje będą przebiegać - dodał.

 

W maju w Brukseli odbyła się konferencja "Europa Środkowo-Wschodnia jako brama gazowa do Europy".

 

Zorganizowały ją Stałe Przedstawicielstwo RP przy UE i przedstawicielstwo Ukrainy przy UE we współpracy z Komisją Europejską i przedstawicielstwem USA przy UE.


- Na marginesie szczytu NATO planowane jest spotkanie prezydenta Dudy z prezydentem Ukrainy Petro Poroszenką. - Nasze stosunki są dobre i pewnie prezydenci wymienią opinie na temat współpracy - powiedział Czaputowicz.


Jego zdaniem, "wątek bezpieczeństwa, wsparcia Polski dla aspiracji proatlantyckich Ukrainy, tutaj będzie dominował".


"Emocji, jeśli chodzi o głowy państw, nie ma"


Czaputowicz był także pytany o poniedziałkowy apel przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska, który wezwał władze Polski i Ukrainy do łagodzenia napięć i wyciszenia emocji na tle historycznym.


- Niezawisłość Ukrainy, bezpieczeństwo Polski i całego regionu zależą w ogromnej mierze od relacji między Kijowem i Warszawą. Ostatnie napięcia pokazują, że nie wszyscy odrobili swoje lekcje z historii. Tylko pełna solidarność pomiędzy Ukrainą i Polską może uchronić nas w przyszłości przed powtórką z tragicznej historii - powiedział Tusk na poniedziałkowej konferencji prasowej, w której brał udział także prezydent Ukrainy.


- Nie wiem, do czego one się odnosiły, bo tych emocji, jeśli chodzi o głowy państw nie ma i chyba to spotkanie to potwierdza - powiedział Czaputowicz odnosząc się do słów Tuska.


"Czekamy na decyzję TK"


Dopytywany o kwestię nowelizacji ustawy o IPN szef MSZ stwierdził, że "rzeczywiście to pewien problem". - To jest kwestia TK w Polsce i czekamy na tę decyzję - dodał szef MSZ.


Na mocy styczniowej nowelizacji w ustawie o IPN znalazły się m.in. przepisy, które mają umożliwić wszczynanie postępowań karnych za zaprzeczanie zbrodniom ukraińskich nacjonalistów (także zbrodniom tych ukraińskich formacji, które kolaborowały z III Rzeszą Niemiecką).
W nowelizacji ustawy o IPN zapisano definicję takich zbrodni. Są to "czyny popełnione przez ukraińskich nacjonalistów w latach 1925-1950, polegające na stosowaniu przemocy, terroru lub innych form naruszania praw człowieka wobec jednostek lub grup ludności". Wskazano również, że taką zbrodnią był udział ukraińskich nacjonalistów w eksterminacji Żydów i popełnione przez nich ludobójstwo na obywatelach II RP na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej.


Prezydent podpisał w lutym nowelizację i jednocześnie - w trybie kontroli następczej - skierował do TK wniosek o zbadanie zgodności z konstytucją niektórych jej przepisów.


Zdaniem prezydenta oceny Trybunału Konstytucyjnego wymaga odwołanie się przez ustawodawcę do niedookreślonego pojęcia "ukraińskich nacjonalistów" ze względu na to, że skutkiem wprowadzonej zmiany jest możliwość prowadzenia postępowań karnych przeciwko osobom zaprzeczającym sprawstwu tych zbrodni i w konsekwencji poniesienie przez nie odpowiedzialności karnej.


Zakaz poszukiwań i ekshumacji szczątków


Między Warszawą i Kijowem od wiosny 2017 roku trwa ponadto spór wokół zakazu poszukiwań i ekshumacji szczątków polskich ofiar wojen i konfliktów na terytorium Ukrainy, wprowadzony przez ukraiński IPN. Zakaz został wydany po zdemontowaniu nielegalnego pomnika UPA w Hruszowicach (woj. podkarpackie), do którego doszło w kwietniu 2017 roku.


Prezydent Ukrainy weźmie udział w zaplanowanym na środę i czwartek szczycie Brukseli na zaproszenie sekretarza generalnego NATO Jensa Stoltenberga. Drugiego dnia szczytu planowane jest spotkanie w formacie Ukraina-Gruzja-NATO, z udziałem prezydenta Poroszenki oraz prezydenta Gruzji Giorgiego Margwelaszwilego. Jego tematem ma być bezpieczeństwo w basenie Morza Czarnego oraz aspiracje NATO-wskie Kijowa i Tbilisi.

 

Polsat News,polsatnews.pl, PAP

prz/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze