Andrzej Duda spotka się z prezydentem Ukrainy. "Na konflikcie zależeć może politycznym głupcom"

Polska
Andrzej Duda spotka się z prezydentem Ukrainy. "Na konflikcie zależeć może politycznym głupcom"
PAP/Jacek Turczyk
Prezydent Andrzej Duda w wiosce Ołyka na Ukrainie, w ramach obchodów 75. rocznicy ludobójstwa Polaków na Wołyniu

Podczas rozpoczynającego się w środę szczytu NATO prezydent Andrzej Duda spotka się z prezydentem Ukrainy Petrem Poroszenką. - Spotkanie odbędzie się z inicjatywy strony ukraińskiej - poinformował w poniedziałek szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski. Donald Tusk, szef Rady Europejskiej apelował o łagodzenie napięć. - Na konflikcie zależeć może naszym przeciwnikom, albo politycznym głupcom".

Jak ocenił prezydencki minister, planowane rozmowy prezydentów wskazują, że dialog między Polską a Ukrainą "jest intensywny i trwały, i nie wymaga zewnętrznych impulsów".

 

Tusk: nie wszyscy odrobili swoje lekcje z historii


Szczerski odniósł się w ten sposób do słów przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska, który wezwał w poniedziałek władze Polski i Ukrainy do łagodzenia napięć na tle historycznym.

 

- Niezawisłość Ukrainy, bezpieczeństwo Polski i całego regionu zależą w ogromnej mierze od relacji między Kijowem i Warszawą. Ostatnie napięcia pokazują, że nie wszyscy odrobili swoje lekcje z historii. Tylko pełna solidarność pomiędzy Ukrainą i Polską może uchronić nas w przyszłości przed powtórką z tragicznej historii - powiedział Tusk na poniedziałkowej konferencji prasowej, w której brał udział także prezydent Ukrainy.

 

- Apeluję do władz obu krajów o nowe podejście do kwestii naszych relacji i pozytywne myślenie. Na konflikcie między nami zależeć może tylko naszym przeciwnikom, albo politycznym głupcom - dodał.

 

"Dialog jest intensywny, nie wymaga zewnętrznych impulsów"

 

Zapytany o komentarz do apelu szefa Rady Europejskiej, Szczerski odpowiedział: - Prezydent Duda spotka się, z inicjatywy strony ukraińskiej, z prezydentem Poroszenką podczas nadchodzącego szczytu NATO. Dialog jest więc intensywny i trwały, i nie wymaga zewnętrznych impulsów".


W ostatnich dniach rozdźwięk dotyczący kwestii historycznych między Polską i Ukrainą uwypuklił się po raz kolejny w związku z 75. rocznicą zbrodni wołyńskiej.


Strona ukraińska zorganizowała uroczystości w piątek, tuż przed obchodami 75. rocznicy zbrodni wołyńskiej, które strona polska zaplanowała w tym regionie w sobotę i niedzielę, 7 i 8 lipca. Nie doszło do spotkania głów państw.

 

Apel Dudy do władz Ukrainy


W niedzielę na cmentarzu w Ołyce na Wołyniu prezydent Duda apelował do władz Ukrainy, by przywróciły możliwość ekshumacji ofiar rzezi wołyńskiej. Natomiast prezydent Poroszenko tego samego dnia w Sahryniu (woj. lubelskie) biorąc udział w uroczystości upamiętnienia kilkuset Ukraińców pomordowanych podczas akcji przeprowadzonej w 1944 roku przez polskie podziemie zbrojne mówił, że Kijów liczy na zmiany w nowelizacji ustawy o IPN w części, która dotyczy Ukraińców.

 

Prezydent Ukrainy weźmie udział w zaplanowanym na środę i czwartek szczycie Brukseli na zaproszenie sekretarza generalnego NATO Jensa Stoltenberga. Drugiego dnia szczytu planowane jest spotkanie w formacie Ukraina-Gruzja-NATO, z udziałem prezydenta Poroszenki oraz prezydenta Gruzji Giorgiego Margwelaszwilego. Jego tematem ma być bezpieczeństwo w basenie Morza Czarnego oraz aspiracje NATO-wskie Kijowa i Tbilisi.

 

PAP

grz/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze