"Nie jestem zastępcą, a tym bardziej następcą I prezes SN". Oświadczenie sędziego Iwulskiego

Polska
"Nie jestem zastępcą, a tym bardziej następcą I prezes SN". Oświadczenie sędziego Iwulskiego
PAP/Tomasz Gzell

Nie jestem zastępcą, a tym bardziej następcą I prezes Sądu Najwyższego Małgorzaty Gersdorf, a jedynie zastępuję ją w razie gdy będzie nieobecna - oświadczył w środę prezes Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych SN sędzia Józef Iwulski.

Swoje oświadczenie sędzia Iwulski wydał nawiązując do wtorkowego zarządzenia prezes Gersdorf. We wtorek o godz. 15:30 - jeszcze przed spotkaniem z prezydentem Andrzejem Dudą - Gersdorf wydała zarządzenie o wyznaczeniu jako kierującego pracą SN prezesa Iwulskiego "do zastępowania I prezes SN na czas swojej nieobecności". "O treści zarządzenia I prezes SN poinformowała pana prezydenta" - informował SN.

 

Jak zaznaczył Iwulski w nawiązaniu do tego wtorkowego zarządzenia "w związku z pewnymi nieporozumieniami powstającymi na jego tle w przekazie medialnym" pragnie wyjaśnić, iż zarządzenie to wyznacza go jako zastępującego I prezes SN w czasie jej nieobecności na podstawie przywołanego przepisu ustawy o SN. "Można więc łatwo sprawdzić, jaką kompetencję przepis ten przewiduje" - zaznaczył.

 

Chodzi o art. 14 ust. 2 ustawy o SN zgodnie z którym "w czasie nieobecności Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego zastępuje go wyznaczony przez niego Prezes Sądu Najwyższego, a w przypadku niemożności wyznaczenia - Prezes Sądu Najwyższego najstarszy służbą na stanowisku sędziego".

 

"Nie jestem więc zastępcą, a tym bardziej następcą I prezes SN, a jedynie zastępuję ją w razie, gdy będzie nieobecna (na przykład w czasie zwolnienia lekarskiego, wyjazdu służbowego, czy urlopu wypoczynkowego)" - napisał sędzia Iwulski.

 

PAP

zdr/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze